świata

USA oferują 10 milionów nagrody za lidera irackiej grupy zbrojnej

 

Amerykański Departament Stanu ogłosił w czwartek ofertę nagrody w wysokości do 10 milionów za informacje o liderze wspieranej przez Teheran irackiej grupy zbrojnej Kataeb Sayyid Al-Shuhada (KSS). Waszyngton, który uznaje KSS za organizację terrorystyczną, poszukuje danych na temat miejsca pobytu Hashima Finyana Rahima Al-Sarajiego, znanego również jako Abu Alaa Al-Walai. W oficjalnym komunikacie zaznaczono, że osoby dostarczające wiarygodnych informacji mogą kwalifikować się do relokacji oraz wypłaty środków.

Amerykańskie władze oskarżają Al-Sarajiego oraz jego grupę o zabijanie irackich cywilów oraz przeprowadzanie ataków na placówki dyplomatyczne USA w Iraku. Ponadto ugrupowanie to miało wielokrotnie atakować bazy wojskowe i personel amerykański stacjonujący w Iraku oraz Syrii. Co istotne, Al-Saraji posiada wpływy polityczne wewnątrz Koordynacyjnego Ramu (Coordination Framework) – rządzącego sojuszu szyickiego, który dysponuje większością parlamentarną w Bagdadzie.

Cele ataków grup wspieranych przez Iran
Organizacje zbrojne powiązane z Teheranem obierały za cel strategiczne obiekty, w tym ambasadę USA w stolicy Iraku, placówki dyplomatyczne i logistyczne na lotnisku w Bagdadzie oraz pola naftowe obsługiwane przez zagraniczne koncerny. Irak, który po dekadach konfliktów zaczął odzyskiwać stabilność, został ponownie wciągnięty w centrum regionalnej wojny, gdy 28 lutego bieżącego roku Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran.

Sytuacja bezpieczeństwa w regionie gwałtownie pogorszyła się w ciągu ostatnich tygodni. Na początku kwietnia podobną nagrodę wyznaczono za lidera potężnej grupy Kataeb Hezbollah. Grupa ta była odpowiedzialna za porwanie amerykańskiej dziennikarki Shelly Kittleson, którą przetrzymywano przez tydzień, zanim została wypuszczona na wolność. Ataki te są postrzegane jako część asymetrycznej odpowiedzi Teheranu na presję militarną wywieraną przez administrację Donalda Trumpa.

Presja Waszyngtonu na rząd w Bagdadzie
W odpowiedzi na aktywność proirańskich bojówek, Waszyngton znacząco zwiększył presję na rząd Iraku. Według doniesień amerykańskich mediów z tego tygodnia, administracja USA zdecydowała się na zawieszenie transportów gotówki do Bagdadu oraz zamrożenie funduszy przeznaczonych na programy bezpieczeństwa w Iraku. Działania te mają zmusić irackie władze do podjęcia realnej walki z grupami zbrojnymi, które operują poza kontrolą państwową.

Eksperci wskazują, że zamrożenie finansowania może doprowadzić do destabilizacji irackiego sektora finansowego, który jest silnie uzależniony od dostaw dolarów z USA. Jednocześnie rząd w Bagdadzie znajduje się w trudnym położeniu, próbując balansować między strategicznym partnerstwem z Waszyngtonem a wpływami potężnych frakcji szyickich, które są ideologicznie i militarnie powiązane z Iranem. Wyznaczenie wysokiej nagrody za Al-Sarajiego jest sygnałem, że USA nie zamierzają tolerować obecności liderów grup zbrojnych w oficjalnych strukturach politycznych Iraku.

Related Articles

Back to top button