trzęsienie ziemi o sile 6,7 stopnia w Indonezji; zniszczenia i panika na wyspie Celebes
Silne trzęsienie ziemi o sile 6,7 stopnia w skali Richtera nawiedziło we wtorek (16 czerwca 2026 r.) środkową część indonezyjskiej wyspy Celebes (Sulawesi). Wstrząsy wywołały rozproszone zniszczenia infrastruktury oraz potężną panikę wśród mieszkańców miasta Palu, które wciąż zmaga się z traumą po katastrofalnym kataklizmie sprzed ośmiu lat.
Główny wstrząs wywołał gwałtowne drżenie ziemi, które trwało ponad minutę. Przerażeni mieszkańcy Palu – liczącej około 400 000 obywateli stolicy prowincji Celebes Środkowy – masowo uciekali z domów na otwarte przestrzenie. W ramach środków ostrożności kilka lokalnych szpitali przeprowadziło natychmiastową ewakuację pacjentów, z których wielu czekało na zewnątrz na łóżkach i z podłączonymi kroplówkami.
Na pierwszych zdjęciach z rejonu katastrofy widać uszkodzone budynki z częściowo zawalonymi dachami, popękane ściany oraz gruz zalegający na ulicach. Służby ratunkowe nie dysponują jeszcze precyzyjnymi informacjami na temat ewentualnych ofiar śmiertelnych lub rannych.
„Wszyscy wpadli w panikę”
Ewakuację przeszły również lokalne obiekty komercyjne. Effendi Natali, dyrektor generalny jednego z czterogwiazdkowych hoteli w Palu, zrelacjonował sytuację:
„Ewakuowaliśmy wszystkich gości z hotelu, w tym kilka osób, które początkowo zdecydowały się zostać w pokojach. Wszyscy wpadli w panikę, co jest całkowicie naturalną reakcją podczas trzęsienia ziemi, ale najważniejsze, że każdy jest bezpieczny”.
Menedżer dodał, że sam budynek hotelu odniósł jedynie powierzchowne uszkodzenia.
Sejsmologia i brak zagrożenia tsunami
Według danych Amerykańskiej Służby Geologicznej (USGS), hipocentrum trzęsienia znajdowało się na stosunkowo niewielkiej głębokości – około 10 kilometrów (6 mil). Epicentrum zlokalizowano z kolei 43 kilometry na wschód-południowy wschód od Palu. Po głównym uderzeniu nastąpiła seria wstrząsów wtórnych, z których najsilniejszy osiągnął magnitudę 5,2.
Indonezyjska Agencja Meteorologii, Klimatologii i Geofizyki (BMKG) uspokoiła, że tym razem nie ma bezpośredniego zagrożenia falą tsunami, ostrzegła jednak, że wstrząsy wtórne mogą potrwać jeszcze przez wiele dni. Mimo braku oficjalnego alertu, wielu mieszkańców nadmorskich dzielnic profilaktycznie przeniosło się w głąb lądu.
Trauma z 2018 roku wciąż żywa
„Wstrząsy były niezwykle silne” – przyznał Muhtar Ahmad, mieszkaniec Palu. „Wciąż jesteśmy straumatyzowani tym, co wydarzyło się tu poprzednim razem, dlatego wolimy przeczekać na zewnątrz w obawie przed kolejnymi uderzeniami”.
Mieszkańcy Celebesu są wyjątkowo wrażliwi na wszelkie anomalie sejsmiczne. W 2018 roku Palu zostało zrównane z ziemią przez trzęsienie o sile 7,5 stopnia, które wywołało 3-metrowe fale tsunami oraz niszczycielskie zjawisko upłynnienia gruntu (likwefakcji), polegające na gwałtownym zapadaniu się i podmoknięciu stałej ziemi. Zginęło wówczas ponad 4000 osób, a całe dzielnice zostały dosłownie pochłonięte przez błoto. Dodatkowo, w styczniu 2021 roku, sąsiednie miasto Mamuju ucierpiało w wyniku wstrząsu o sile 6,2, który pozbawił życia co najmniej 100 osób.
Indonezja leży w strefie tzw. Pacyficznego Pierścienia Ognia – ciągu rowów oceanicznych i wulkanów, co czyni ją jednym z najbardziej aktywnych sejsmicznie regionów na świecie.



