polityka

Prezydent Egiptu ostrzega przed eskalacją konfliktu po ataku na port w Damietcie

 

Prezydent Egiptu Abdel Fattah El-Sisi ostrzegł w czwartek, że Bliski Wschód zmierza w kierunku niebezpiecznej eskalacji konfliktu po ataku drona, który wywołał pożar na dwóch jednostkach gazowych w porcie Damietta nad Morzem Śródziemnym.

Podczas rozmowy telefonicznej z premierem Hiszpanii Pedro Sánchezem egipski przywódca podkreślił konieczność podjęcia wspólnych działań przez Egipt, Hiszpanię, Europę oraz społeczność międzynarodową w celu powstrzymania narastającego kryzysu.

– Egipt, Hiszpania, Europa i społeczność międzynarodowa muszą zjednoczyć wysiłki, aby zatrzymać tę eskalację – przekazał El-Sisi, zgodnie z komunikatem opublikowanym przez rzecznika egipskiej prezydencji, ambasadora Mohameda El-Shennawy’ego.

Prezydent poinformował również, że egipskie służby nadal prowadzą dochodzenie mające ustalić szczegóły ataku. Do tej pory żadna organizacja ani państwo nie przyznały się do jego przeprowadzenia.

Podczas rozmowy obaj przywódcy podkreślili znaczenie dyplomacji i pokojowego rozwiązywania sporów jako jedynej drogi do osiągnięcia stabilności na Bliskim Wschodzie.

Premier Hiszpanii Pedro Sánchez potępił atak i wezwał Organizację Narodów Zjednoczonych do zintensyfikowania działań na rzecz zakończenia regionalnego konfliktu.

W osobnym oświadczeniu premier Egiptu Mostafa Madbouly zapewnił, że kraj zabezpieczył alternatywne źródła dostaw energii, które pozwolą zaspokoić krajowe zapotrzebowanie po incydencie w porcie.

Minister energii elektrycznej Mahmoud Esmat poinformował, że w ciągu ostatnich 15 dni zużycie energii w Egipcie osiągało rekordowy poziom od 37 do 39 gigawatów.

Dodał, że państwo dysponuje wystarczającymi zapasami alternatywnych paliw. W samych elektrowniach znajduje się ponad 425 tys. ton oleju opałowego, a dodatkowe rezerwy są zgromadzone w strategicznych magazynach.

Related Articles

Back to top button