świata

Prezydent Korei Południowej: Trump wyraźnie chce dialogu z Pjongjangiem

 

Prezydent Korei Południowej Lee Jae Myung powiedział w piątek, że Donald Trump wyraźnie dąży do wznowienia dialogu z Koreą Północną. Trump zapowiedział w ubiegłym miesiącu, że zamierza jeszcze w tym roku spotkać się z przywódcą Korei Północnej Kim Jong Unem, z którym nawiązał relacje podczas swojej pierwszej kadencji. Lee poinformował, że Seul prowadzi wstępne działania koordynacyjne mające ułatwić rozmowy między Waszyngtonem a Pjongjangiem, choć ocenił, że organizacja spotkania pozostaje trudna, ale nie jest niemożliwa. Trump mówił również, że Korea Północna posiada obecnie 57 „bardzo potężnych” głowic nuklearnych, podczas gdy Seul szacuje ich liczbę na 80–120.

Wypowiedź Lee padła kilka godzin po tym, jak Kim Yo Jong, siostra północnokoreańskiego przywódcy, oskarżyła USA o zwiększanie napięć poprzez częste ćwiczenia wojskowe i zapowiedziała bardziej ofensywną reakcję Pjongjangu. Dzień wcześniej stwierdziła, że tylko „idioci” wierzą, iż Korea Północna zrezygnuje z broni nuklearnej. W sierpniu USA i Korea Południowa przeprowadziły skróconą wersję corocznych ćwiczeń Ulchi Freedom Shield.

Lee potwierdził również, że Korea Południowa nie wyśle wojsk ani sprzętu wojskowego do udziału w wojnie z Iranem. Seul zamierza ograniczyć działania do niezbędnych środków ochrony własnych statków handlowych i szlaków transportu ropy. Decyzja zapadła po doniesieniach o rozważaniu wysłania sił do strategicznej Cieśniny Ormuz. USA utrzymują w Korei Południowej około 28 500 żołnierzy, a powtarzająca się krytyka tradycyjnych sojuszy ze strony Trumpa wywołuje pytania dotyczące przyszłych zobowiązań Waszyngtonu wobec bezpieczeństwa Azji Wschodniej.

 

Related Articles

Back to top button