świata

Unia Europejska podzielona w sprawie paktu z Izraelem. Hiszpania naciska na działanie

 

Kraje europejskie, z Hiszpanią i Irlandią na czele, naciskały we wtorek na zawieszenie paktu regulującego relacje Unii Europejskiej z Izraelem. Mimo silnej presji, Wspólnota pozostaje głęboko podzielona w kwestii podjęcia konkretnych kroków. Podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych UE w Luksemburgu część polityków wezwała do całkowitego lub częściowego zawieszenia umowy stowarzyszeniowej, powołując się na niepokój związany z osadnictwem na Zachodnim Brzegu, sytuacją humanitarną w Gazie oraz wprowadzeniem w Izraelu nowej ustawy o karze śmierci.

Szef dyplomacji Hiszpanii, Jose Manuel Albares, podkreślił przed dziennikarzami, że stawką jest obecnie wiarygodność Europy. Dyplomaci nie spodziewają się jednak wiążącej decyzji podczas obecnego szczytu, ponieważ państwa członkowskie prezentują rozbieżne wizje dotyczące kierunku polityki wobec Izraela. Unia Europejska pozostaje najważniejszym partnerem handlowym Izraela – według oficjalnych danych UE, wymiana towarowa między obiema stronami wyniosła w 2024 roku 42,6 miliarda euro.

Niemcy stawiają na dialog, Komisja na sankcje handlowe
Komisja Europejska zaproponowała we wrześniu ubiegłego roku zawieszenie niektórych przepisów handlowych zawartych w umowie stowarzyszeniowej. Decyzja ta uderzyłaby w izraelski eksport o wartości około 5,8 miliarda euro. Izrael określił te propozycje jako moralnie i politycznie wypaczone. Proces decyzyjny w tej sprawie jest skomplikowany i wymaga konkretnego poparcia politycznego:

Częściowe zawieszenie handlu: Wymaga głosowania większością kwalifikowaną, co oznacza poparcie 15 z 27 państw członkowskich, reprezentujących co najmniej 65 procent populacji UE.

Pełne zawieszenie paktu: Wymaga jednomyślności wszystkich krajów członkowskich.

Obecnie propozycja Komisji nie uzyskała wystarczającego poparcia. Kluczowe są stanowiska Berlina i Rzymu. Niemiecki minister spraw zagranicznych, Johann Wadephul, zadeklarował w wtorek, że Niemcy podtrzymują swoje dotychczasowe podejście. Choć Berlin krytykuje wprowadzenie kary śmierci oraz przemoc ze strony osadników, uważa, że rozwiązanie dwupaństwowe należy wypracować poprzez konstruktywny dialog z Izraelem, a nie poprzez sankcje.

Poszukiwanie alternatywnych form nacisku
Minister spraw zagranicznych Danii, Lars Lokke Rasmussen, zauważył, że obecnie nie ma oznak większości opowiadającej się za zmianami w umowie, wskazując również na obowiązujące zawieszenie broni między Izraelem a Libanem. Z kolei Belgia, reprezentowana przez Maxime’a Prevota, przyznała, że pełne zawieszenie paktu jest prawdopodobnie nieosiągalne, dlatego Bruksela koncentruje się na próbach zawieszenia częściowego.

Na unijnym stole leżą również propozycje nałożenia sankcji na radykalnych osadników oraz ministrów rządu Izraela uznawanych za ekstremistów. Dyplomaci mają nadzieję, że te środki zostaną odblokowane po zmianie rządu na Węgrzech w maju, co pozwoliłoby ominąć dotychczasowe weto. Szwecja i Francja przedstawiły dokument wzywający do ograniczenia zaangażowania komercyjnego z nielegalnymi osiedlami na Zachodnim Brzegu, które ONZ i większość społeczności międzynarodowej uznaje za bezprawne. Holandia z kolei argumentuje, że celem nie powinno być samo zawieszenie handlu, ale wymuszenie zmiany zachowania Izraela poprzez zwiększoną presję dyplomatyczną.

Related Articles

Back to top button