Trump wzywa Ukrainę do wstrzymania ataków na rosyjskie rafinerie. Powodem niedobory diesla
Prezydent USA Donald Trump wezwał w niedzielę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do zaprzestania ataków na rosyjskie rafinerie oraz infrastrukturę służącą produkcji i dystrybucji oleju napędowego. Trump argumentował, że ukraińskie uderzenia pogłębiają globalny deficyt paliw. Jego apel padł po tym, jak średnia cena diesla w USA przekroczyła w piątek 6 dolarów za galon, osiągając rekordowy poziom. Ukraina od miesięcy atakuje rosyjski sektor naftowo-gazowy, a Moskwa w lipcu wprowadziła zakaz eksportu diesla.
Na światowe niedobory wpływa również ograniczenie transportu ropy przez Cieśninę Ormuz w związku z wojną z Iranem. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) w sierpniu eksport netto diesla i oleju napędowego z państw Zatoki stanowił nieco ponad jedną czwartą poziomu sprzed wojny. Zakłócenia rosyjskiego systemu rafineryjnego po nasileniu ukraińskich ataków dodatkowo ograniczyły dostępność paliw. Według IEA przed wojną eksport diesla i oleju napędowego z Rosji i państw Zatoki odpowiadał za prawie 45 proc. światowego handlu morskiego tymi produktami.
Ukraina twierdzi, że rosyjski przemysł naftowy finansuje i wspiera działania wojenne Moskwy. W ostatnich dniach obie strony przeprowadziły kolejne masowe ataki dronowe. Ukraina informowała o uderzeniach w rosyjskie rafinerie w Niżniekamsku i Sławianku nad Kubaniem, a Rosja przeprowadziła ataki m.in. na Odessę i zachodnią Ukrainę. W niedzielę ukraińska obrona powietrzna podała, że zestrzeliła lub zakłóciła 409 rosyjskich dronów spośród 453 użytych podczas nocnego ataku.



