świata

Globalne poparcie dla porozumienia pokojowego USA-Iran; szef ONZ nazywa je „kluczowym krokiem”

 

Ogłoszenie porozumienia pokojowego między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wywołało falę optymizmu i poparcia na całym świecie. Przywódcy polityczni oraz szefowie najważniejszych organizacji międzynarodowych jednoznacznie zadeklarowali gotowość do wsparcia procesu pokojowego, podkreślając, że umowa stanowi szansę na zakończenie wyniszczającej wojny na Bliskim Wschodzie i ustabilizowanie globalnej gospodarki poprzez ponowne otwarcie strategicznej Cieśniny Ormuz.

Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres określił porozumienie mianem „kluczowego kroku” na drodze do uregulowania konfliktu. W oficjalnym oświadczeniu przekazanym przez jego rzecznika, Stéphane’a Dujarrica, Guterres wyraził nadzieję, że obie strony wykorzystają ten moment do zdwojenia wysiłków na rzecz wypracowania ostatecznego, trwałego traktatu. Szef ONZ złożył również głębokie podziękowania dla Pakistanu, Kataru, Egiptu, Arabii Saudyjskiej, Turcji oraz innych państw regionu za ich konstruktywną rolę i wysiłki mediacyjne, które doprowadziły do wynegocjowania rozejmu. Z kolei Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka Volker Türk zaapelował do wszystkich stron o zachowanie maksymalnej powściągliwości w tym niezwykle delikatnym momencie.

Reakcje mocarstw azjatyckich i Wielkiej Brytanii
Chiny: Pekin z dużym zadowoleniem przyjął informację o porozumieniu, kierując szczególne wyrazy uznania pod adresem władz w Islamabadzie za ich kluczową rolę mediatora. Rzecznik MSZ Lin Jian wyraził nadzieję, że umowa zostanie podpisana zgodnie z harmonogramem, a bezpieczna i swobodna żegluga przez Cieśninę Ormuz zostanie przywrócona bez zbędnej zwłoki.

Wielka Brytania: Premier Keir Starmer nazwał porozumienie „bardzo znaczącym przełomem”. Ujawnił, że rozmawiał na ten temat z prezydentem Donaldem Trumpem. Starmer zastrzegł, że w obecnej sytuacji nic nie jest jeszcze gwarantowane, wyraził jednak nadzieję, iż wspólna praca pozwoli przekuć ten sukces w trwały pokój.

Japonia: Premier Sanae Takaichi przekazała, że Tokio z zadowoleniem przyjmuje pakt kończący wrogość. Podkreśliła, że Japonia liczy na stabilną implementację ustaleń, rzeczywiste otwarcie Cieśniny Ormuz dla międzynarodowych statków oraz jak najszybsze wypracowanie ostatecznego porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego.

Stanowisko Unii Europejskiej: Kwestia Libanu i sankcji
Najwyżsi urzędnicy Unii Europejskiej zadeklarowali pełną gotowość Europy do partycypowania w budowie stabilnej architektury bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa wezwał do natychmiastowego uciszenia broni i pełnego przywrócenia swobody żeglugi. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen położyła nacisk na konieczność szybkiej i pełnej realizacji postanowień, apelując do wszystkich stron o bezwzględne uszanowanie suwerenności oraz integralności terytorialnej Libanu.

„Nie będzie pokoju na Bliskim Wschodzie, dopóki Liban stoi w płomieniach” – ostrzegła von der Leyen, dodając, że ostateczny traktat musi trwale zakończyć irańskie programy nuklearne i balistyczne oraz zaprzestać działań destabilizujących region.

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oceniła rozejm jako kluczowy pierwszy krok do dalszych zaawansowanych rozmów na temat stabilności nuklearnej.

Ważną deklarację złożyły państwa grupy E4 (Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Włochy). We wspólnym oświadczeniu ich liderzy ogłosili, że są gotowi do stopniowego znoszenia sankcji gospodarczych nałożonych na Iran. Warunkiem jest jednak podjęcie przez Teheran realnych, weryfikowalnych kroków w odniesieniu do jego programu jądrowego we współpracy z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA). „Iran nigdy nie może wejść w posiadanie broni nuklearnej” – zadeklarowali przywódcy państw europejskich.

Related Articles

Back to top button