Eksplozja bomby w minibusie w Damaszku zabiła 2 osoby i raniła 13
Co najmniej dwie osoby zginęły, a ponad 13 zostało rannych, gdy w czwartek w Damaszku eksplodowała bomba umieszczona w publicznym minibusie – poinformowało Ministerstwo Zdrowia Syryjskiej Republiki Arabskiej.
Do wybuchu doszło, gdy pojazd przejeżdżał przez dzielnicę Al-Rawda w Jaramanie – podała syryjska telewizja państwowa, powołując się na anonimowego przedstawiciela służb bezpieczeństwa.
Zespoły bezpieczeństwa rozpoczęły śledztwo mające ustalić okoliczności ataku oraz rodzaj użytego ładunku wybuchowego.
Nie poinformowano o żadnych zatrzymaniach, a żadna grupa nie przyznała się do przeprowadzenia zamachu.
Jaramana, zamieszkana przez liczną społeczność druzów, pozostaje w stanie napięcia od czasu, gdy w kwietniu ubiegłego roku w starciach na tle sekciarskim zginęło tam 10 osób.
Czwartkowy zamach był trzecim tego rodzaju atakiem w Syrii w ciągu nieco ponad miesiąca, co podkreśla wyzwania związane z bezpieczeństwem, przed którymi stoi rząd tymczasowego prezydenta Ahmada Al-Sharaa, który objął władzę w grudniu 2024 roku po przeprowadzeniu ofensywy, która doprowadziła do obalenia wieloletniego przywódcy Baszara Al-Assada.
W ubiegłym miesiącu co najmniej 18 osób zostało rannych w dwóch oddzielnych eksplozjach w Damaszku podczas przełomowej wizyty prezydenta Francji Emmanuela Macrona w mieście.


