Dwie ofiary śmiertelne rosyjskich ataków na Ukrainę; ukraińskie drony uderzają w głąb Rosji
W wyniku zmasowanych rosyjskich ataków przeprowadzonych w nocy z wtorku na środę na terytorium Ukrainy zginęły dwie osoby, a 19 innych odniosło obrażenia – poinformowały w środę rano lokalne władze. Równolegle ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły masowy atak bezzałogowców wymierzony w strategiczne obszary przemysłowe i rafinerie w środkowej oraz północno-zachodniej Rosji.
Ofiary śmiertelne odnotowano w położonym na południowym wschodzie Ukrainy Dnieprze, który stał się celem zsynchronizowanego uderzenia przy użyciu rakiet, dronów bojowych oraz artylerii. Tamtejsza administracja potwierdziła na kanale Telegram śmierć dwóch cywilów oraz ronienie sześciu kolejnych osób. Dodatkowo lokalne służby ratunkowe zgłosiły 13 rannych (w tym troje dzieci) w obwodzie sumskim na północy oraz w obwodzie zaporoskim na południowym wschodzie kraju. Agencja Reuters zaznaczyła, że nie jest w stanie niezależnie zweryfikować tych doniesień, przypominając jednocześnie, że zarówno Kijów, jak i Moskwa oficjalnie zaprzeczają celowemu braniu na cel ludności cywilnej.
Zmasowana ofensywa dronów na rosyjską infrastrukturę energetyczną
W odpowiedzi na rosyjskie uderzenia Kijów znacząco zintensyfikował operacje z wykorzystaniem dronów dalekiego zasięgu, biorąc na celownik rosyjski sektor paliwowo-energetyczny. Od początku bieżącego roku liczba zaatakowanych rosyjskich rafinerii uległa podwojeniu. Strategia ta ma na celu drastyczne odcięcie Kremla od zysków z eksportu surowców energetycznych i zmuszenie Moskwy do zakończenia trwającej już ponad cztery lata wojny. Ataki te zbiegły się w czasie z oficjalną wizytą prezydenta Rosji Władimira Putina w Chinach, które pozostają kluczowym odbiorcą rosyjskiej ropy i gazu.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, za pośrednictwem państwowej agencji TASS, o rzekomym zestrzeleniu aż 273 ukraińskich bezzałogowców w ciągu jednej nocy. Mimo deklaracji o skuteczności obrony przeciwlotniczej, lokalne władze w Rosji potwierdziły liczne incenty w kluczowych okręgach przemysłowych:
Obwód stawropolski: Drony zaatakowały tereny przemysłowe wokół miasta Niewinnomysk, gdzie znajdują się zakłady chemiczne Niewinnomysskij Azot (będące już wcześniej celem ukraińskich operacji). Gubernator regionu przekazał, że naloty wciąż trwały rano.
Obwód niżnonowogrodzki: Celem ataku stały się okolice miasta Kstowo, w którym zlokalizowana jest duża rafineria należąca do koncernu Łukoil.
Obwód leningradzki: Nad północno-zachodnim regionem kraju, skupiającym kluczowe porty eksportowe ropy naftowej oraz potężne zakłady przetwórcze, unieszkodliwiono dwa drony.
Władze lokalne zaraportowały również próby ataków w rejonie Tuły, bezpośrednio nad Moskwą oraz w przygranicznym obwodzie biełgorodzkim, gdzie w wyniku uderzenia ranny został kierowca karetki pogotowia.



