polityka

Rada Pokoju wezwie Radę Bezpieczeństwa ONZ do wywarcia nacisku na rozbrojenie Hamasu

 

Międzynarodowy organ nadzorujący zawieszenie broni w Strefie Gazy zwróci się do Rady Bezpieczeństwa ONZ z oficjalnym wnioskiem o wywarcie presji na palestyńskie ugrupowanie Hamas w celu jego całkowitego rozbrojenia – wynika z raportu, do którego dotarła agencja The Associated Press. Dokument przygotowany przez Radę Pokoju (Board of Peace) – niezależną instytucję powołaną przez prezydenta USA Donalda Trumpa do nadzorowania kruchego rozejmu – ma stać się głównym punktem czwartkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa poświęconego sytuacji na Bliskim Wschodzie.

W raporcie jednoznacznie wskazano, że na obecnym etapie główną przeszkodą w pełnej implementacji porozumienia pokojowego pozostaje kategoryczna odmowa Hamasu w kwestii poddania się zweryfikowanej procedurze likwidacji arsenału wojskowego, zrzeczenia się siłowej kontroli nad enklawą oraz umożliwienia przeprowadzenia tam rzeczywistej transformacji cywilnej. Szef Rady Pokoju, były wysłannik ONZ na Bliski Wschód Nikołaj Mładenow, przyznał, że proces pokojowy utknął w martwym punkcie, a impas wokół demilitaryzacji paraliżuje jakiekolwiek postępy. Autorzy dokumentu podkreślają, że odbudowa zniszczonej Strefy Gazy nie może się rozpocząć w miejscach, gdzie wciąż nie złożono broni, a rozbrojenie wszystkich grup bojowych jest kluczem otwierającym realizację pozostałych punktów planu.

Założenia amerykańskiego planu pokojowego
Dwudziestopunktowy plan pokojowy opracowany przez administrację Donalda Trumpa zakłada głęboką restrukturyzację polityczną i militarną Strefy Gazy, na którą składają się następujące etapy:

Demilitaryzacja: Całkowite zdanie broni przez Hamas oraz zniszczenie rozbudowanej, podziemnej sieci tuneli wojskowych.

Wycofanie sił izraelskich: Sukcesywne opuszczanie terytorium palestyńskiego przez armię Izraela.

Transformacja polityczna: Przekazanie władzy nowemu, technokratycznemu rządowi palestyńskiemu.

Stabilizacja międzynarodowa: Rozmieszczenie na miejscu międzynarodowych sił bezpieczeństwa, które miałyby zabezpieczać proces pokojowy.

Odbudowa: Uruchomienie globalnych środków finansowych na podniesienie z ruin palestyńskiej enklawy po ponad dwóch latach wyniszczającej wojny.

Sprzeciw Hamasu i realia na terytorium enklawy
Hamas natychmiast wydał oficjalne oświadczenie, w którym odrzucił treść raportu, oskarżając Radę Pokoju o posługiwanie się kłamstwami i próbę storpedowania porozumienia. Ugrupowanie uważa, że dokument celowo zdejmuje z Izraela odpowiedzialność za codzienne naruszenia rozejmu. Przedstawiciele Hamasu argumentują, że Tel Awiw nie wywiązał się z zobowiązań pierwszej fazy ugody – w tym z nakazu odblokowania przejść granicznych, co uniemożliwia dostarczenie materiałów budowlanych dla ponad dwóch milionów Palestyńczyków koczujących w namiotach bez dostępu do podstawowych usług. Bojownicy wiążą jakiekolwiek ustępstwa militarne z wcześniejszym wycofaniem się izraelskich wojsk.

Tymczasem sytuacja na miejscu staje się coraz bardziej napięta. Choć rozejm formalnie wszedł w życie w październiku ubiegłego roku, dochodzi do niemal codziennych incydentów zbrojnych. Armia izraelska wciąż przeprowadza punktowe naloty powietrzne i sukcesywnie rozszerza strefę swoich operacji lądowych. Obecnie siły Izraela kontrolują już około 60 procent terytorium Strefy Gazy – czyli znacznie więcej obszaru, niż przewidywały pierwotne zapisy umowy o zawieszeniu broni. Nowy raport Rady Pokoju wzywa społeczność międzynarodową do jasnego zadeklarowania, że rozbrojenie Hamasu jest bezwzględnym warunkiem koniecznym do rozpoczęcia odbudowy oraz wytyczenia realnej ścieżki do palestyńskiej samorządności i niepodległości.

Related Articles

Back to top button