Departament Stanu potwierdza: Amerykański rezydent zwolniony z irańskiego więzienia po 10 latach
Obywatel Iranu posiadający prawo stałego pobytu w Stanach Zjednoczonych został zwolniony z irańskiego więzienia i bezpiecznie powrócił do USA – poinformował w oficjalnym komunikacie Departament Stanu USA. Rzecznik amerykańskiego resortu dyplomacji przekazał, że Waszyngton z ogromną radością wita powrót Shahaba Daliliego, wzywając jednocześnie Teheran do natychmiastowego uwolnienia wszystkich innych niesłusznie przetrzymywanych osób. Zapewniono także, że prezydent Donald Trump oraz sekretarz stanu Marco Rubio bez przerwy prowadzą aktywne działania na rzecz sprowadzenia do kraju uwięzionych Amerykanów.
Zatrzymanie podczas pogrzebu ojca i dekada w więzieniu Evin
O uwolnieniu mężczyzny jako pierwsza poinformowała niezależna agencja informacyjna Human Rights Activists News Agency (HRANA). Zgodnie z jej raportem, Shahab Dalili opuścił mury głośnego teherańskiego więzienia Evin po odbyciu pełnej, dziesięcioletniej kary pozbawienia wolności. Po wyjściu na wolność Dalili udał się najpierw do stolicy Armenii, Erywania, skąd odleciał bezpośrednio do Waszyngtonu, gdzie połączył się już ze swoją rodziną.
Mężczyzna został aresztowany przez irańskie służby w 2016 roku, kiedy przybył do ojczyzny, aby wziąć udział w pogrzebie swojego ojca. Irańskie władze oskarżyły go o współpracę z wrogim rządem, czemu Dalili od samego początku stanowczo zaprzeczał. W 2023 roku więzień oraz jego syn podjęli dramatyczny strajk głodowy. Był to protest przeciwko pominięciu go w ówczesnym, głośnym porozumieniu dyplomatycznym między Waszyngtonem a Teheranem. W ramach tamtej wymiany USA odblokowały 6 miliardów dolarów irańskich funduszy zamrożonych w Korei Południowej i zwolniły pięciu Irańczyków w zamian za wolność dla pięciu obywateli USA. Dalili, posiadający status rezydenta, a nie pełne obywatelstwo, musiał pozostać w celi.
Trudny kontekst trwającej wojny
Zwolnienie i powrót Shahaba Daliliego odbywają się w skrajnie napiętej atmosferze międzynarodowej. Stany Zjednoczone i Iran znajdują się obecnie w stanie otwartej wojny, która wstrząsnęła całym Bliskim Wschodem i doprowadziła do drastycznego wzrostu globalnych cen energii. Choć od wielu tygodni w regionie trwają intensywne, zakulisowe negocjacje mające na celu wypracowanie trwałego porozumienia i zakończenie działań wojennych, to na ten moment żadna ze stron nie zdecydowała się na akceptację warunków pokojowych przedstawianych przez oponentów.



