świata

Netanjahu i Trump potwierdzają „niezachwiane zobowiązanie” do niedopuszczenia, by Iran zdobył broń nuklearną podczas spotkania w Białym Domu

 

Premier Izraela Benjamin Netanjahu spotkał się we wtorek w Białym Domu z prezydentem USA Donaldem Trumpem na pierwszych bezpośrednich rozmowach od wybuchu wojny z Iranem. Celem spotkania było złagodzenie napięć, które pojawiły się między przywódcami w ostatnich miesiącach.

Izrael nie uczestniczył w najnowszej fazie działań zbrojnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, które ponownie wybuchły po załamaniu kwietniowego zawieszenia broni.

Było to już ósme spotkanie Trumpa i Netanjahu od powrotu amerykańskiego prezydenta do Białego Domu na początku 2025 roku. Odbyło się ono w ważnym momencie politycznym – przed wyborami parlamentarnymi w Izraelu oraz wyborami uzupełniającymi do Kongresu USA.

Po zakończeniu rozmów Netanjahu określił spotkanie jako „jedno z najlepszych”, jakie odbył z prezydentem Stanów Zjednoczonych.

W nagraniu opublikowanym na Instagramie premier Izraela powiedział, że rozmowa przebiegała w atmosferze pełnego partnerstwa i wzajemnego wsparcia.

Podkreślił, że obie strony łączy wspólny cel: zapewnienie, aby Iran nie wszedł w posiadanie broni nuklearnej, a także realizacja innych wspólnych priorytetów bezpieczeństwa.

Rozmowy trwały około 90 minut i odbyły się za zamkniętymi drzwiami, bez udziału mediów. Netanjahu poinformował, że uczestniczyli w nich członkowie najwyższego kierownictwa administracji USA oraz izraelskiej delegacji rządowej. Jak zaznaczył, spotkanie umożliwiło koordynację działań istotnych dla bezpieczeństwa i przyszłości Izraela.

Po zakończeniu rozmów rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt przekazała w serwisie X, że prezydent Trump zakończył spotkania zarówno z Benjaminem Netanjahu, jak i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Oceniła oba spotkania jako „pozytywne i owocne”.

Przed rozmowami w Białym Domu Netanjahu uczestniczył w prywatnej kolacji upamiętniającej zmarłego senatora Lindseya Grahama, a następnie miał wziąć udział w oficjalnych uroczystościach żałobnych poświęconych amerykańskiemu politykowi.

Relacje między Trumpem i Netanjahu uległy pogorszeniu w kwietniu podczas negocjacji dotyczących zawieszenia broni z Iranem. Wówczas Trump publicznie krytykował izraelskiego premiera, a później określił go w jednym z wywiadów jako „bardzo trudnego człowieka”.

Netanjahu bagatelizował jednak te napięcia, nazywając je „taktycznymi różnicami”, i podkreślił, że obaj przywódcy pozostają zgodni co do strategicznych celów.

Podczas wtorkowych rozmów omawiano również realizację wspieranego przez USA porozumienia między Izraelem a Libanem, podpisanego w ubiegłym miesiącu, którego wdrażanie napotyka trudności.

W agendzie znalazła się także sytuacja w Strefie Gazy, gdzie proces odbudowy pozostaje w impasie mimo trwających wysiłków dyplomatycznych. Blisko trzy lata od wybuchu wojny między Izraelem a Hamasem sytuacja humanitarna w enklawie pozostaje bardzo trudna, a izraelska armia nadal prowadzi operacje przeciwko osobom, które określa jako bojowników.

Related Articles

Back to top button