Jemeńskie Siły Zbrojne ostrzegają Hutich przed dalszymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa Morza Czerwonego
Jemeńskie Siły Zbrojne poinformowały, że pozostają w najwyższym stopniu gotowości operacyjnej i są przygotowane do działań mających na celu przywrócenie bezpieczeństwa, stabilności oraz władzy państwowej na całym terytorium kraju.
Rzecznik jemeńskiej armii gen. bryg. Abdo Majali ostrzegł przed dalszymi atakami na statki handlowe ze strony bojowników Huti, które – jego zdaniem – zagrażają bezpieczeństwu Morza Czerwonego oraz wolności międzynarodowej żeglugi.
Według Majaliego działania wspieranych przez Iran Huti są powiązane z irańskimi wysiłkami mającymi destabilizować Jemen i region oraz zagrażać interesom międzynarodowym.
Rzecznik podkreślił, że jemeńskie siły zbrojne będą nadal współpracować z koalicją na rzecz przywrócenia legalnej władzy w Jemenie, aby chronić szlaki morskie, bezpieczeństwo żeglugi i przeciwdziałać zagrożeniom terrorystycznym.
Majali zaznaczył, że armia posiada pełną zdolność bojową i wysoką gotowość do prowadzenia różnych operacji w celu obrony bezpieczeństwa i suwerenności Jemenu. Dodał, że działania będą kontynuowane do czasu odbudowy instytucji państwowych i przywrócenia stabilności w kraju.
Według niego operacje prowadzone wcześniej przez koalicję pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej były odpowiedzią na ataki Huti wymierzone w statki na Morzu Czerwonym. Koalicja twierdziła, że uderzenia były skierowane wyłącznie przeciwko legalnym celom wojskowym.
Ambasador Arabii Saudyjskiej w Jemenie Mohammed Al-Jaber oskarżył Huti o wykorzystywanie Jemenu jako narzędzia w interesach zewnętrznych podmiotów, kosztem bezpieczeństwa kraju i cierpienia jego mieszkańców. Podkreślił, że pokój wymaga rzeczywistej woli politycznej, a nie jedynie deklaracji.
Jemeński rzecznik poinformował, że wszystkie porty kraju pozostają otwarte dla ruchu handlowego. Według oficjalnych danych w pierwszej połowie 2026 roku do portów Hodeidah, Salif i Ras Issa wpłynęło ponad 300 statków handlowych przewożących żywność, paliwo i inne towary.
Majali stwierdził, że odrzucanie inicjatyw pokojowych przez Iran i Huti oraz dalsza eskalacja militarna pokazują – według niego – dążenie do destabilizacji regionu i zagrożenia bezpieczeństwu Arabii Saudyjskiej.
Wezwał mieszkańców obszarów kontrolowanych przez Huti, aby nie pozwalali na rekrutowanie swoich dzieci do walki, określając je jako „paliwo dla przegranej wojny”.
Podkreślił również znaczenie międzynarodowego wsparcia dla ochrony wolności żeglugi, światowego handlu i stabilności regionalnej. Pochwalił także wsparcie Arabii Saudyjskiej dla narodu jemeńskiego oraz jej działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa i sytuacji humanitarnej w kraju.



