Katar: Gorąca linia USA-Iran kluczowa dla bezpiecznego otwarcia Cieśniny Ormuz
Premier i minister spraw zagranicznych Kataru, szejk Mohammed bin Abdulrahman Al-Thani, poinformował, że jego kraj przygotowuje się do wznowienia normalnej produkcji skraplonego gazu ziemnego (LNG) „w ciągu kilku najbliższych tygodni”. W wywiadzie dla dziennika Financial Times zaznaczył jednak, że bezproblemowe i bezpieczne otwarcie strategicznej Cieśniny Ormuz zależy od sprawnego funkcjonowania bezpośredniego kanału łączności kryzysowej między Waszyngtonem a Teheranem.
Uruchomienie tzw. gorącej linii, wynegocjowanej przez walczące strony podczas ubiegłotygodniowych rozmów pokojowych w Szwajcarii, jest zdaniem katarskiego premiera niezbędne, aby przeciwdziałać dezinformacji i zapewnić koordynację działań w czasie, gdy z kluczowego szlaku morskiego usuwane są miny.
„Celem gorącej linii jest upewnienie się, że w przypadku jakiegokolwiek zagrożenia wobec jakiegokolwiek statku, informacja ta zostanie natychmiast zweryfikowana przez Iran, co pozwoli na bezpieczny przepływ jednostki” – wyjaśnił szejk Mohammed.
Katar podnosi się po stratach wojennych
Katar, będący drugim największym eksporterem LNG na świecie, poniósł dotkliwe straty na samym początku konfliktu. Państwowy koncern QatarEnergy podjął decyzję o całkowitym wstrzymaniu produkcji surowca po tym, jak 28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły operację wojskową przeciwko Iranowi, a gigantyczny katarski kompleks przetwórczy Ras Laffan stał się celem irańskiego ataku z użyciem dronów.
Po podpisaniu przez strony konfliktu memorandum intencyjnego w ubiegłym tygodniu, Doha natychmiast przystąpiła do operacji logistycznej mającej na celu przywrócenie dostaw:
Mobilizacja floty: Katarskie załogi i tankowce zostały postawione w stan gotowości już kilkanaście dni temu i czekają na zielone światło do wypłynięcia.
Powrót do normy: Produkcja w większości zakładów ma ruszyć pełną parą w ciągu kilku tygodni. Wyjątkiem pozostanie infrastruktura bezpośrednio zniszczona w wyniku uderzeń, której naprawa potrwa dłużej.
Trudna misja rozminowywania akwenu
Wspólne wysiłki dyplomatyczne USA, Iranu, Pakistanu oraz Kataru doprowadziły do wypracowania tymczasowego rozejmu, jednak realne wznowienie międzynarodowego transportu energetycznego napotyka na bariery techniczne. Cieśnina Ormuz, przez którą przed wojną transportowano około jednej piątej globalnych zasobów ropy i gazu, jest obecnie gęsto zaminowana.
Bezpośredni nadzór nad przepływem informacji i weryfikacja incydentów poprzez nowo utworzoną linię telefoniczną między Pentagonem a irańskim dowództwem mają dać armatorom gwarancję, że ich wielomilionowe statki nie padną ofiarą pomyłki lub prowokacji podczas trudnej operacji oczyszczania szlaku.



