Tragedia w Egipcie: Dziewięcioro dzieci zginęło po wpadnięciu trójkołowca do kanału
Dziewięcioro dzieci utonęło, a dwoje kolejnych odniosło rany w wyniku tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło we wtorek w południowym Egipcie. Motorower trójkołowy (tzw. trójkołowiec), którym podróżowały ofiary, zjechał z drogi i wpadł do głębokiego kanału nawadniającego.
Biuro gubernatora prowincji Asjut poinformowało w oficjalnym oświadczeniu, że do katastrofy doszło w rejonie Abu Tig (około 320 kilometrów na południe od Kairu).
Awaria układu kierowniczego w drodze z pracy
Lokalny portal informacyjny Cairo 24 przekazał, że ofiarami wypadku są dzieci i młodzież w wieku od 10 do 17 lat. Z ustaleń śledczych wynika, że wracały one do domów po ciężkim dniu pracy na okolicznych polach uprawnych.
Główną przyczyną tragedii była najprawdopodobniej nagła awaria układu kierowniczego. Przeładowany pojazd stracił stabilność, gwałtownie skręcił, dachował i osunął się wprost do wody. Ranni pasażerowie oraz ciała zmarłych zostali przetransportowani do pobliskiego szpitala w Abu Tig. Stan zdrowia dwójki ocalałych dzieci nie został na razie podany do publicznej wiadomości.
Brak barier i czarna seria na egipskich drogach
Zdjęcia z miejsca zdarzenia opublikowane przez lokalne władze pokazują setki poruszonych mieszkańców zgromadzonych wzdłuż brzegów kanału oraz ekipy ratunkowe w pełnym rynsztunku płetwonurków, które przez wiele godzin przeszukiwały mętne dno w poszukiwaniu ciał.
W odpowiedzi na katastrofę, gubernator prowincji Asjut, Mohamed Elwan, wydał służbom drogowym natychmiastowy nakaz wdrożenia radykalnych środków bezpieczeństwa:
Bariery ochronne: Nakazano pilny montaż betonowych bloków i barier ochronnych wzdłuż wszystkich odsłoniętych krawędzi kanału w rejonie Abu Tig.
Kontrole techniczne: Zapowiedziano surowsze kontrole nietypowych pojazdów mechanicznych, które masowo i często nielegalnie służą do transportu pracowników rolniczych.
Egipt od lat zmaga się z fatalnymi statystykami dotyczącymi bezpieczeństwa ruchu drogowego. Każdego roku na tamtejszych trasach giną tysiące osób. Głównymi przyczynami wypadków są powszechne ignorowanie ograniczeń prędkości, fatalny stan techniczny dróg oraz brak rygorystycznego egzekwowania przepisów przez policję. Zaledwie kilka miesięcy temu na jednej z egipskich autostrad doszło do zderzenia dwóch ciężarówek, w którym zginęło 18 osób.



