„Wiadomość dla przyjaciół i wrogów”: Libijska Armia Narodowa prowadzi potężne manewry wojskowe
Libijska Armia Narodowa (LNA), dowodzona przez 82-letniego marszałka Chalifę Haftara i kontrolująca wschodnią oraz południową część Libanu, prowadzi swoje największe w historii dwutygodniowe ćwiczenia wojskowe. Oficerowie LNA wprost określają te manewry jako demonstrację siły oraz jasny sygnał skierowany zarówno do sprzymierzeńców, jak i przeciwników politycznych.
Kulminacja ćwiczeń została zaplanowana na wtorek, 19 maja, aby uczcić rocznicę rozpoczęcia w 2014 roku „Operacji Godność” – kampanii wymierzonej w ugrupowania dżihadystyczne (w tym Państwo Islamskie) w Bengazi, która pozwoliła Haftarowi przejąć pełną kontrolę nad wschodem kraju. Generał Omar Mrajah Al Jedid poinformował, że w manewrach bierze udział ponad 25 000 żołnierzy, a na poligonie rozmieszczono ogromny arsenał ciężkiego sprzętu, w tym kolumny czołgów oraz rosyjskie systemy obrony przeciwlotniczej Pantsir. Pokaz siły ognia ma odbyć się w obecności samego marszałka, jego syna Saddama (uznawanego za sukcesora) oraz zaproszonych dyplomatów z zagranicy.
Demonstracja możliwości bojowych przypada na okres intensywnych i przełomowych działań dyplomatycznych prowadzonych za kulisami przez Stany Zjednoczone. Administracja Donalda Trumpa, reprezentowana przez doradcę ds. arabskich i afrykańskich Massada Boulosa, dąży do zbliżenia i zjednoczenia rywalizujących ośrodków władzy w Libii. Kraj ten pozostaje głęboko podzielony od czasu obalenia Muammara Kaddafiego w 2011 roku – między uznawany przez ONZ rząd w Trypolisie na zachodzie a administrację w Bengazi wspieraną przez Haftara. Pierwszym sukcesem amerykańskiej mediacji było podpisanie w zeszłym miesiącu porozumienia o zjednoczeniu wydatków publicznych, co stało się pierwszym wspólnym budżetem obu stron od ponad dekady.
Dowódcy LNA odpierają zarzuty organizacji praw człowieka, które oskarżają siły Haftara o arbitralne aresztowania, wymuszone zaginięcia i budowanie klanowej dyktatury. Generał Al Jedid, sam pochodzący z Trypolisu były oficer z czasów Kaddafiego, zapewnił, że LNA nie jest prywatną armią marszałka, lecz formacją służącą całemu narodowi. Podkreślił również gotowość armii do uszczelnienia granic i ochrony kraju przed przemytnikami oraz grupami terrorystycznymi przenikającymi z Mali i Nigru.



