Kraje Zatoki Perskiej potępiają irańskie „zasady Ormuz” w liście do szefa ONZ
Państwa arabskie z regionu Zatoki Perskiej wystosowały oficjalny list protestacyjny do sekretarza generalnego ONZ, potępiając jednostronne próby narzucenia przez Iran nowych reguł żeglugi w cieśninie Ormuz. Dokument stanowi bezpośrednią reakcję na agresywną retorykę Teheranu i kontynuowanie ataków na statki handlowe mimo obowiązującego zawieszenia broni.
Wspólny front dyplomatyczny
List został podpisany i wysłany przez rządy Bahrajnu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu i Kataru, do których dołączyła również Jordania.
Adresatami pisma są:
António Guterres – Sekretarz Generalny ONZ.
Fu Cong – Ambasador Chin przy ONZ, pełniący obecnie funkcję przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa.
Sprzeciw wobec „groźbom i naciskom”
Sygnatariusze listu jednoznacznie odrzucili roszczenia Iranu do kontrolowania strategicznego szlaku wodnego, przez który przepływa jedna piąta światowych dostaw ropy i LNG:
Krytyka „zasad Ormuz”: Kraje Zatoki wezwały Iran do „natychmiastowego wycofania się z jakichkolwiek roszczeń do jednostronnej kontroli nad cieśniną Ormuz” oraz zaprzestania utrudniania międzynarodowej żeglugi (w tym poprzez próby nakładania nielegalnych opłat na statki czy minowanie wód).
Obrona suwerenności: Skrytykowano Teheran za atakowanie państw sąsiednich z powodu ich suwerennych decyzji dotyczących „bezpieczeństwa i partnerstw międzynarodowych” (w tym sojuszu z USA). Nazwano to „retoryką gróźb i nacisków”.
Łamanie zawieszenia broni
Iran zablokował cieśninę Ormuz pod koniec lutego 2026 roku w odwecie za wybuch wojny z USA i Izraelem. Choć 8 kwietnia ogłoszono kruche zawieszenie broni, Teheran nie zaprzestał agresywnych działań na morzu, czego przykładem było niedawne uprowadzenie statku u wybrzeży Fujairah oraz ataki dronowe na jednostki handlowe.
Batalia o rezolucję w Radzie Bezpieczeństwa
Wystosowanie listu zbiega się z intensywnymi działaniami dyplomatycznymi w Nowym Jorku. Bahrajn, ściśle współpracując ze Stanami Zjednoczonymi, próbuje przeforsować w Radzie Bezpieczeństwa ONZ projekt rezolucji gwarantującej pełną swobodę żeglugi w cieśninie Ormuz.
Zadanie to jest jednak utrudnione – pierwsza wersja tego dokumentu, przedstawiona w ubiegłym miesiącu, została zablokowana przez Weto Chin i Rosji. Koalicja państw arabskich liczy, że obecna presja dyplomatyczna oraz trwające w Pekinie rozmowy Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem skłonią Chiny do zmiany stanowiska i wywarcia nacisku na Teheran.



