Państwa Zatoki Perskiej i krajów arabskich z zadowoleniem przyjmują porozumienie USA-Iran
Państwa arabskie oraz kraje regionu Zatoki Perskiej z dużym entuzjazmem powitały w poniedziałek oficjalny komunikat o zawarciu porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Umowa, która kładzie kres trwającym od ponad trzech miesięcy intensywnym działaniom wojennym, zakłada natychmiastowe odblokowanie strategicznej Cieśniny Ormuz. Regionalni liderzy wyrazili głęboką nadzieję, że wypracowany kompromis stanie się fundamentem pod trwałą stabilizację polityczną i otworzy nowy rozdział w dyplomacji Bliskiego Wschodu.
Arabia Saudyjska wydała oficjalne oświadczenie, w którym z zadowoleniem przyjęła decyzję Waszyngtonu i Teheranu o natychmiastowym wstrzymaniu operacji militarnych. Rijad poparł również decyzję o rozpoczęciu szczegółowych, 60-dniowych negocjacji, których celem jest wypracowanie ostatecznego i trwałego traktatu pokojowego.
Reakcje państw bezpośrednio dotkniętych konfliktem
Zjednoczone Emiraty Arabskie wezwały do pełnego i rygorystycznego wdrożenia wszystkich założeń wstępnego porozumienia. Tamtejsze Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreśliło konieczność bezwzględnego przestrzegania całkowitego wstrzymania walk oraz zapewnienia bezwarunkowej wolności żeglugi w Cieśninie Ormuz. Resort dyplomacji przypomniał, że ZEA bezpośrednio odczuły skutki tego konfliktu, mierzac się z irańskimi uderzeniami odwetowymi w infrastrukturę energetyczną oraz statki handlowe.
Kuwejt, który również ucierpiał w wyniku niedawnych ataków na swoje terytorium, z zadowoleniem przyjął gwarancje bezpiecznej żeglugi. Władze tego kraju skierowały szczególne podziękowania i słowa uznania wobec Pakistanu i Kataru za ich kluczową rolę mediatorów w procesie pokojowym. Wyrażono nadzieję, że wynegocjowane zasady przyczynią się do rozwiązywania sporów w oparciu o zasady dobrego sąsiedztwa, wzajemnego szacunku i zaprzestania wspierania przez Teheran bojówek w regionie.
Katar, Egipt i Liban o szansach na globalny pokój
Katar oficjalnie pochwalił postawę obu stron konfliktu, wskazując na dyplomację jako jedyną skuteczną drogę rozwiązywania kryzysów geopolitycznych. Władze w Dosze wyróżniły zaangażowanie Pakistanu w koordynację rozmów.
Egipt określił porozumienie jako milowy krok w kierunku przywrócenia stabilności międzynarodowej. Kair wyraził nadzieję, że zakończenie wojny z Iranem pozwoli społeczności międzynarodowej na ponowne skupienie uwagi na kryzysie w Strefie Gazy oraz na Zachodnim Brzegu. Zdaniem egipskich dyplomatów, spadek napięcia powinien przyspieszyć wdrażanie kolejnej fazy planu pokojowego prezydenta Donalda Trumpa.
Liban przyjął wiadomości z ogromną ulgą. Przewodniczący parlamentu Nabih Berri oraz prezydent Joseph Aoun wyrazili wdzięczność, że bezpieczeństwo i suwerenność Libanu zostały bezpośrednio uwzględnione w amerykańsko-irańskim dokumencie. Porozumienie zawiera bowiem zapisy obligujące do natychmiastowego zakończenia izraelskich operacji wojskowych na terytorium Libanu.
Szerokie poparcie w regionie i kolejne kroki
Pozytywne komunikaty napłynęły również z innych stolic:
Irak zapowiedział intensywne prace nad odbudową i naprawą relacji dyplomatycznych z państwami, które ucierpiały w wyniku ostatnich zawirowań wojennych.
Turcja oraz Jordania określiły porozumienie jako kluczowy zwrot akcji, który wzmocni bezpieczeństwo międzynarodowe.
Rada Współpracy Zatoki Perskiej (GCC) wyraziła nadzieję, że podpisane memorandum o porozumieniu (MoU) sprawnie przekształci się w trwały i nienaruszalny pakt.
Przełomowe porozumienie zostało ogłoszone po ponad trzech miesiącach niszczycielskiej wojny, która wybuchła pod koniec lutego. Prezydent USA Donald Trump potwierdził osiągnięcie konsensusu i poinformował o wydaniu rozkazu zakończenia amerykańskiej blokady morskiej irańskich portów. Choć szczegółowy tekst techniczny nie został jeszcze podany do publicznej wiadomości, Pakistan potwierdził, że uroczyste, formalne podpisanie dokumentu odbędzie się w najbliższy piątek w Szwajcarii, po czym strony przystąpią do trudnych rozmów na temat irańskiego programu nuklearnego.



