Kluczowe potęgi muzułmańskie popierają rozmowy USA–Iran podczas szczytu w Kairze
Ministrowie spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej, Egiptu, Pakistanu i Turcji oficjalnie potwierdzili swoje pełne poparcie dla trwających negocjacji pokojowych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Deklaracja padła podczas niedzielnego szczytu (21 czerwca 2026 r.) w Kairze, którego głównym celem było wypracowanie wspólnej strategii na rzecz deeskalacji napięć na Bliskim Wschodzie.
W czwartym spotkaniu specjalnego mechanizmu konsultacyjnego czterech państw wzięli udział: saudyjski minister spraw zagranicznych książę Faisal bin Farhan, wicepremier i szef MSZ Pakistanu Mohammad Ishaq Dar, minister spraw zagranicznych Egiptu Badr Abdelatty oraz szef tureckiej dyplomacji Hakan Fidan.
Mediacja Pakistanu i kryzys w Libanie
Zgodnie z komunikatem saudyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, dyplomaci szczegółowo przeanalizowali najnowszy rozwój sytuacji geopolitycznej. Szczególne uznanie zyskała mediacyjna rola Pakistanu, który odegrał kluczową rolę w doprowadzeniu do podpisania historycznego memorandum o porozumieniu (MOU) między Waszyngtonem a Teheranem w Szwajcarii.
Równolegle ministrowie wyrazili głębokie zaniepokojenie izraelską eskalacją militarną w Libanie, gdzie Siły Obronne Izraela (IDF) – mimo amerykańsko-irańskich ustaleń rozejmowych – wciąż odmawiają wycofania się z południa kraju. Sygnatariusze kairskiego spotkania podkreślili konieczność natychmiastowego zintensyfikowania międzynarodowej koordynacji dyplomatycznej, aby powstrzymać kryzys libański i zapobiec dalszej destabilizacji regionu.
we wspólnym oświadczeniu wydanym po zakończeniu obrad, cztery potęgi muzułmańskie podkreśliły, że sukces negocjacji amerykańsko-irańskich jest warunkiem koniecznym do trwałego wzmocnienia bezpieczeństwa zbiorowego oraz wygaszenia konfliktów trawiących Bliski Wschód.
Prezydent Al-Sisi: „Cztery filary stabilności”
Po zakończeniu oficjalnych obrad ministrowie zostali podjęci przez prezydenta Egiptu Abdela Fattaha Al-Sisiego. Egipski przywódca z uznaniem odniósł się do rezultatów szczytu, wskazując, że dynamika ostatnich wydarzeń wojennych dobitnie dowiodła, iż Arabia Saudyjska, Egipt, Pakistan i Turcja stanowią obecnie kluczowe filary, na których opiera się architektura bezpieczeństwa w tej części świata.
Al-Sisi pochwalił dotychczasową, niezwykle intensywną współpracę dyplomatyczną tej czwórki i wezwał do kontynuowania nacisków na pełne oraz rygorystyczne wdrożenie zapisów amerykańsko-irańskiego memorandum pokojowego przez obie strony konfliktu.



