Ambasador Arabii Saudyjskiej przy ONZ wzywa do przywrócenia swobody żeglugi w cieśninie Ormuz
Stały przedstawiciel Arabii Saudyjskiej przy ONZ, Abdulaziz Alwasil, podkreślił w czwartek pilną potrzebę ochrony stabilności i bezpieczeństwa w cieśninie Ormuz. Wypowiedź ta padła w czasie, gdy państwa Zatoki Perskiej oraz Stany Zjednoczone wywierają nacisk na ONZ, aby zażądać od Iranu zakończenia blokady tej kluczowej drogi wodnej.
Abdulaziz Alwasil wystąpił wspólnie z sojusznikami z regionu Zatoki oraz USA, wzywając społeczność międzynarodową do poparcia rezolucji żądającej od Iranu wstrzymania ataków oraz zaminowywania cieśniny. Saudyjski wysłannik zaznaczył, że projekt rezolucji wzywa do natychmiastowych działań na rzecz deeskalacji napięcia, zapewnienia swobodnego przepływu handlu i pomocy humanitarnej oraz ochrony rynków światowych.
Według ambasadora cieśnina Ormuz pozostaje żywotną arterią globalnego handlu, a wszelkie zakłócenia jej bezpieczeństwa stanowią poważne zagrożenie międzynarodowe. Alwasil dodał, że blokada tranzytu morskiego uderza w rynki energii i utrudnia dostawy podstawowych towarów, takich jak żywność i leki, co ma szczególnie dotkliwe skutki dla krajów zależnych od importu.
Ambasador USA Mike Waltz, który dołączył do przedstawicieli Arabii Saudyjskiej, Bahrajnu, ZEA, Kataru i Kuwejtu, stwierdził, że stawką jest fundament światowej stabilności i handlu, czyli wolność żeglugi. Dyplomatyczne wysiłki napotykają jednak na opór ze strony Rosji, która jako stały członek Rady Bezpieczeństwa zasygnalizowała gotowość do zawetowania projektu rezolucji.
Przed wybuchem wojny 28 lutego 2026 roku przez cieśninę Ormuz przepływała jedna piąta światowych dostaw ropy oraz jedna trzecia globalnej produkcji nawozów. Nowy projekt rezolucji żąda od Iranu odblokowania drogi wodnej, zaprzestania pobierania opłat, ujawnienia lokalizacji min oraz umożliwienia utworzenia korytarza humanitarnego w celu uniknięcia globalnego kryzysu żywnościowego.



