świata

Rosja nakłada godzinę policyjną na dyrektorkę hospicjum za krytykę wojny

 

Rosyjski sąd objął w czwartek Lidę Moniawę, założycielkę moskiewskiego hospicjum dla dzieci, dozorem sądowym i nałożył na nią ograniczenia w związku z zarzutem rozpowszechniania „fałszywych informacji” o rosyjskiej armii. 38-letnia działaczka została zatrzymana dzień wcześniej za wpis w mediach społecznościowych z 2023 roku, w którym nawiązywała do liczby ofiar cywilnych wojny w Ukrainie. Sąd zakazał jej opuszczania domu w godzinach od 20:00 do 8:00, korzystania z internetu oraz kontaktowania się ze świadkami. Ograniczenia mają obowiązywać co najmniej do 30 października, a Moniawie grozi do 10 lat więzienia.

Przed sądem zgromadzili się jej zwolennicy, którzy zareagowali oklaskami na wiadomość o zwolnieniu jej z aresztu tymczasowego. Moniawa powiedziała po rozprawie, że śledczy przez wiele godzin próbowali skłonić ją do przyznania się do winy, ale podkreśliła, że nie czuje się winna i chce jak najszybszego zakończenia wojny. Jej prawnik wskazał, że sprawa dotyczy wpisu na Telegramie opublikowanego w rocznicę rozpoczęcia rosyjskiej inwazji, odnoszącego się do danych ONZ o tysiącach ofiar cywilnych.

Amnesty International określiła zatrzymanie Moniawy jako kolejny przykład represji wobec osób wyrażających sprzeciw wobec wojny. Od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku władze zatrzymały tysiące osób za publiczną krytykę działań wojennych. Moniawa prowadzi także fundację pomagającą ciężko chorym dzieciom, która do niedawna wspierała ukraińskich uchodźców w Rosji.

 

Related Articles

Back to top button