Prokurator generalny Ukrainy podał się do dymisji, wskazując na konflikt polityczny
Prokurator generalny Ukrainy Rusłan Krawczenko poinformował w poniedziałek, że złożył rezygnację, tłumacząc ją względami politycznymi. „To decyzja polityczna, którą podjąłem świadomie. Nie chcę, aby urząd prokuratora generalnego był wykorzystywany jako narzędzie politycznej konfrontacji” – napisał na Telegramie. Krawczenko podziękował prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu i Radzie Najwyższej oraz zwrócił się o przyjęcie jego rezygnacji.
Decyzja zapadła po tym, jak ukraińskie agencje antykorupcyjne NABU i SAPO poinformowały o wykryciu organizacji przestępczej związanej z fałszywymi call center, którą miał zorganizować urzędnik Prokuratury Generalnej. Krawczenko zaprzeczył udziałowi w procederze i podtrzymał swoje stanowisko wobec stawianych zarzutów. Jego rezygnacja jest kolejną zmianą w najwyższych strukturach władz Ukrainy.
W lipcu Zełenski wskazał szefa państwowego koncernu Naftogaz, Serhija Koreckiego, jako nowego premiera po odejściu Julii Swyrydenko. W tym samym miesiącu prezydent odwołał także ministra obrony Mychajłę Fedorowa, który wcześniej opowiadał się za reformami w armii, ale popadł w konflikt z częścią dowództwa w sprawach strategii i zamówień.



