Mehr: Iran nie przekazał jeszcze USA odpowiedzi w sprawie porozumienia pokojowego
Iran nie ustosunkował się jeszcze do ostatecznej propozycji porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi, którego celem jest zakończenie bezpośredniego konfliktu zbrojnego między oboma państwami. Jak poinformowało we wtorek źródło zbliżone do irańskiego zespołu negocjacyjnego w rozmowie z agencją Mehr, w Teheranie wciąż trwają wewnętrzne dyskusje nad ostatecznym kształtem tekstu.
Rozmówca agencji podkreślił, że Iran analizuje propozycję z ogromną ostrożnością, co wynika z głębokiej nieufności oraz dotychczasowych doświadczeń związanych z niedotrzymywaniem zobowiązań przez stronę amerykańską. „Wyciągając wnioski z przeszłości, Iran dąży do uzyskania namacalnych i realnych korzyści” – przekazało źródło.
Zupełnie inny ton płynie tymczasem z Waszyngtonu. Prezydent USA Donald Trump oświadczył w poniedziałek na antenie stacji ABC News, że spodziewa się wypracowania porozumienia w ciągu najbliższego tygodnia. Umowa miałaby przedłużyć obowiązujący rozejm oraz doprowadzić do ponownego otwarcia strategicznej Cieśniny Ormuz. Trump zapewnił w swoich mediach społecznościowych, że rozmowy z Teheranem „posuwają się naprzód w szybkim tempie”.
Chaos informacyjny i groźba blokady morskich szlaków
Deklaracje amerykańskiego prezydenta pojawiły się tuż po doniesieniach irańskiej agencji Tasnim, która twierdziła, że Teheran całkowicie wstrzymał pośrednie rozmowy z USA. Powodem tej decyzji miał być rozkaz wydany izraelskim wojskom, nakazujący im głębsze wkraczanie na terytorium Libanu. Trump, pytany o te doniesienia przez telewizję NBC, stwierdził, że nikt go o tym nie poinformował, dodając w swoim stylu: „Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie, czy te rozmowy się skończyły”. Chwilę później zmienił jednak zdanie i opublikował wpis o kontynuacji negocjacji.
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że kruche, obowiązujące od początku kwietnia zawieszenie broni jest regularnie naruszane:
Wymiana ciosów: W miniony weekend amerykańskie lotnictwo zaatakowało irańską obronę przeciwlotniczą i stację kontroli naziemnej w odpowiedzi na zestrzelenie przez Iran amerykańskiego drona nad wodami międzynarodowymi. W odwecie irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej wystrzelił rakiety balistyczne w kierunku bazy wojskowej USA w Kuwejcie (pociski zostały przechwycone przez systemy obronne).
Stanowisko MSZ Iranu: Szef irańskiej dyplomacji Abbas Araghchi ostro skrytykował postawę USA i Izraela, zaznaczając na platformie X, że „naruszenie zawieszenia broni na jednym froncie (w Libanie) oznacza złamanie rozejmu na wszystkich frontach”.
Opcja atomowa dla gospodarki: Agencja Tasnim donosi, że Iran oraz powiązana z nim tzw. Oś Oporu (w tym jemeńscy Huti) przygotowały plan całkowitej blokady Cieśniny Ormuz oraz „aktywacji innych frontów”, w tym Cieśniny Bab al-Mandab na Morzu Czerwonym.
Ewentualne odcięcie obu tych kluczowych wąskich gardeł transportowych, które kontrolują globalny ruch tankowców w stronę Kanału Sueskiego, mogłoby doprowadzić do paraliżu światowych dostaw ropy i gazu skroplonego (LNG). Na same doniesienia o możliwym zerwaniu rozmów ceny ropy na rynkach światowych natychmiast zareagowały wzrostem o ponad 5 dolarów za baryłkę.



