Społeczeństwo

Hamas odrzuca oskarżenia ONZ o blokowanie pomocy humanitarnej w Strefie Gazy

 

Palestyńskie ugrupowanie Hamas zdecydowanie odrzuciło w poniedziałek oskarżenia wysokiego urzędnika ONZ, który zarzucił bojownikom ingerowanie w dostawy pomocy humanitarnej oraz zastraszanie pracowników organizacji pomocowych w Strefie Gazy.

Przedstawiciel Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Strefie Gazy nazwał te doniesienia bezpodstawnymi.

„To niepoparte faktami oskarżenia. Policja i siły bezpieczeństwa nieustannie chronią ciężarówki z pomocą oraz centra dystrybucji, a także ułatwiają pracę organizacjom międzynarodowym i humanitarnym. Policja nie pozwoli na żadne ataki wymierzone w pracowników humanitarnych” – oświadczył urzędnik.

Oskarżenia ze strony ONZ
Zastępca specjalnego koordynatora ONZ ds. procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie, Ramiz Alakbarov, wydał oświadczenie, w którym stanowczo potępił utrudnianie operacji humanitarnych przez faktyczne władze Gazy (czyli Hamas).

Według dokumentu ONZ, działania Hamasu „naraziły na niebezpieczeństwo personel humanitarny, zastraszyły pracowników dostarczających ratującą życie pomoc żywnościową i zakłóciły operacje humanitarne”.

Do najpoważniejszego incydentu miało dojść w minioną sobotę w Dżabalii na północy Strefy Gazy, gdzie uzbrojeni mężczyźni powiązani z Hamasem siłą wdarli się do punktu dystrybucji żywności. Napastnicy mieli również wejść do magazynu Światowego Programu Żywnościowego (WFP) i pobić dwóch kierowców ciężarówek dostarczających zaopatrzenie. Alakbarov zaznaczył, że nie są to odosobnione przypadki, lecz coraz groźniejszy schemat przemocy, zastraszania oraz prób przemytu.

Reakcja Izraela i tło polityczne
Do sprawy odniosło się COGAT – agencja izraelskiego ministerstwa obrony odpowiedzialna za sprawy cywilne na terytoriach palestyńskich. W oficjalnym komunikacie oceniono, że incydent jest kolejnym dowodem na to, iż Hamas cynicznie wykorzystuje przestrzeń humanitarną oraz pomoc przeznaczoną dla cywilów do własnych celów.

Napięcia te mają miejsce mimo formalnego zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem, które zostało osiągnięte w październiku po dwóch latach krwawej wojny (rozpoczętej atakiem bojowników z 7 października 2023 roku).

Wdrażanie drugiego etapu rozejmu, który zakładał rozbrojenie Hamasu oraz stopniowe wycofywanie wojsk izraelskich, od miesięcy stoi w miejscu. Siły izraelskie kontrolują obecnie ponad 60 procent terytorium Strefy Gazy. Choć Hamas zachowuje wpływy na pozostałym obszarze, w ubiegłym tygodniu ogłosił rozwiązanie swojego 15-osobowego organu, który rządził enklawą przez niemal dwie dekady. Pomimo obowiązującego rozejmu, w Strefie Gazy wciąż dochodzi do aktów przemocy – od momentu wejścia w życie rozejmu zginęło tam co najmniej 1098 Palestyńczyków.

Related Articles

Back to top button