polityka

Książę Mohammed bin Salman nie weźmie udziału w szczycie G7 we Francji

 

Saudyjski następca tronu, książę Mohammed bin Salman, usprawiedliwił w czwartek swoją nieobecność na nadchodzącym szczycie grupy G7 we Francji, na który został oficjalnie zaproszony przez prezydenta Emmanuela Macrona. Powodem rezygnacji z osobistego uczestnictwa w tym wydarzeniu są wcześniejsze, niecierpiące zwłoki zobowiązania państwowe w kraju.

W oficjalnym liście skierowanym do prezydenta Francji saudyjski następca tronu wyraził głęboką wdzięczność za zaproszenie do wzięcia udziału w specjalnej sesji G7. Spotkanie to zaplanowano na 16 czerwca w malowniczym francuskim kurorcie Evian nad Jeziorem Genewskim, a jego głównym celem ma być wypracowanie rozwiązań dyplomatycznych w obliczu eskalującej wojny na Bliskim Wschodzie.

Cieśnina Ormuz i kryzys paliwowy tematami szczytu
Prezydent Emmanuel Macron poinformował, że wtorkowa sesja liderów siedmiu najbogatszych demokracji świata skupi się przede wszystkim wokół kryzysu spowodowanego zamknięciem strategicznej Cieśniny Ormuz przez Iran. Francuski przywódca podkreślił, że paraliż tego kluczowego szlaku morskiego ma realny i niszczycielski wpływ na globalną gospodarkę, co objawia się gwałtownym wzrostem cen paliw i surowców energetycznych na rynkach międzynarodowych. Drugim kluczowym punktem obrad mają być pilne negocjacje dyplomatyczne dotyczące irańskiego programu nuklearnego oraz działań militarnych Teheranu.

Saudyjska Agencja Prasowa (SPA) podała, że w swoim liście książę Mohammed bin Salman jednoznacznie potwierdził trwałość i siłę strategicznych relacji łączących Królestwo Arabii Saudyjskiej oraz Francję. Saudyjski przywódca przekazał również życzenia sukcesu dla wszystkich uczestników szczytu, wyrażając nadzieję, że obradujące państwa zdołają wypracować mechanizmy stabilizujące sytuację geopolityczną.

Related Articles

Back to top button