Egipscy oficerowie zginęli podczas operacji przeciw nielegalnemu wydobyciu złota przy granicy z Sudanem
Dwóch egipskich oficerów wojskowych, w tym wysoki rangą przedstawiciel straży granicznej, zginęło podczas operacji przeciwko nielegalnemu wydobyciu złota na południowej granicy Egiptu z Sudanem — poinformował w czwartek rzecznik egipskich sił zbrojnych, płk Gharib Abdel-Hafez. Nie podał, kiedy dokładnie doszło do śmierci wojskowych. Kampania prowadzona na Pustyni Wschodniej rozpoczęła się w czerwcu. Zakończono już trzy jej etapy, a czwarty ma ruszyć w sobotę. Według armii działania mają zwiększyć kontrolę państwa nad terytorium i chronić zasoby naturalne. Od początku operacji zatrzymano 151 Egipcjan i 540 cudzoziemców.
Nielegalne wydobycie złota nasiliło się w północnym Sudanie w związku z trwającą tam wojną domową. Według ekspertów i przedstawicieli branży znaczna część złota jest przemycana do Egiptu przez słabo kontrolowane i sporne obszary przygraniczne, w tym bogate w minerały rejony Halajib i Szalatin. Rzecznik egipskiej armii poinformował o współpracy z Sudanem, w tym niedawnych spotkaniach przedstawicieli obu państw. Wojska Egiptu i Sudanu wymieniają informacje, aby zabezpieczyć wspólną granicę.



