USA negocjowały z Iranem deportacje podczas wojny. Ujawniono dokumenty sądowe
Administracja Donalda Trumpa prowadziła tajne rozmowy z Iranem w sprawie deportacji obywateli tego kraju, mimo trwającej wojny — wynika z dokumentów sądowych ujawnionych w czwartek. Jeszcze w połowie października amerykańskie władze planowały deportować Irańczyków przez nieujawnione państwo trzecie. Sędzia Ana Reyes nakazała rządowi informować sąd z 24-godzinnym wyprzedzeniem o zatwierdzonych planach deportacji do Iranu lub innego kraju oraz przekazywać pisemne powiadomienie pięć dni przed ich wykonaniem. Podczas rozprawy sędzia zwracała uwagę na zagrożenie dla deportowanych, a prawnik Departamentu Sprawiedliwości odpowiedział, że rząd realizuje zgodne z prawem nakazy deportacji.
Dokumenty wskazują, że w czasie wojny amerykańscy urzędnicy kontaktowali się z irańskimi władzami w sprawie dokumentów podróży i możliwości deportacji. Sprawa jest częścią pozwu, w którym zarzucono amerykańskim służbom imigracyjnym przekazywanie Iranowi poufnych informacji o osobach ubiegających się o azyl. Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego zaprzecza udostępnianiu irańskiemu rządowi dokumentacji azylowej. Ujawnione e-maile wskazują, że USA i Iran współpracowały przy organizacji deportacji ponad 100 osób na trzech lotach we wrześniu i grudniu 2025 roku oraz styczniu 2026 roku. Deportacje do Iranu są rzadkie ze względu na brak stosunków dyplomatycznych i ryzyko prześladowań. Administracja Trumpa wysyłała też migrantów do państw trzecich, m.in. Salwadoru, Kostaryki i Panamy.



