Protestujący strażnicy zamknęli dużą rafinerię w Libii
Libijska państwowa spółka naftowa NOC poinformowała, że protestujący strażnicy zamknęli bramy rafinerii Zawiya, drugiego co do wielkości zakładu tego typu w kraju. Dostęp do należącej do kompleksu firmy Brega Petroleum Marketing Company został częściowo umożliwiony, jednak rafineria pozostawała nieczynna. Strażnicy uniemożliwili pracownikom i technikom wejście na teren zakładu oraz przekazanie nocnej zmiany.
NOC ostrzegła, że przedłużenie blokady może doprowadzić do całkowitego wstrzymania pracy kompleksu, zakłócić dostawy paliw i ograniczyć dochody państwa. Nie wiadomo, jakie dokładnie żądania przedstawili protestujący. Incydent nastąpił dzień po zamknięciu przez uzbrojoną grupę zaworu na innym polu naftowym, co zagroziło produkcji w kluczowym złożu Al-Szarara.
Według NOC zakłócenia w Al-Szarara spowodowały spadek wydobycia o około 130 tys. baryłek dziennie. Spółka ostrzegła, że w przypadku utrzymania blokady może ogłosić „siłę wyższą”. Libia, mimo największych potwierdzonych rezerw ropy w Afryce, pozostaje pogrążona w niestabilności i podziale politycznym między władzami w Trypolisie a konkurencyjną administracją na wschodzie kraju.



