USA zniszczyły pięć irańskich tankowców po atakach na okręt wojenny
Amerykańskie dowództwo poinformowało, że w ciągu ostatnich dwóch dni siły USA zniszczyły pięć irańskich tankowców po dwóch atakach Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej na amerykański okręt wojenny. Zniszczone jednostki to Kivik, Charminar, Horizon 1, Riesco oraz Derya, znajdująca się w pobliżu wyspy Chark w Cieśninie Ormuz. Według CENTCOM załogi wszystkich pięciu statków otrzymały polecenie opuszczenia jednostek przed atakami.
Iran odpowiedział kolejnymi atakami, m.in. wystrzeleniem pocisków w kierunku amerykańskiej bazy lotniczej w Jordanii. Irańskie media informowały również o uderzeniach na tankowce w pobliżu portu Jask i wyspy Chark, gdzie załogi miały zostać ewakuowane. Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapowiedział, że Waszyngton będzie odpowiadał na każdą próbę ataku na amerykańskie okręty. Irańska Marynarka Strażników Rewolucji ostrzegła z kolei załogi tankowców w pobliżu portów Kuwejtu i Bahrajnu, by opuściły jednostki.
Eskalacja zwiększa ryzyko dalszych zakłóceń w Cieśninie Ormuz, przez którą przed wojną przepływała około jedna piąta światowego handlu ropą. Ekspert ds. Iranu Danny Citrinowicz ostrzegł, że konfliktu nie da się rozwiązać siłą, a kolejne wzajemne ataki mogą doprowadzić do trudnej do opanowania eskalacji i dalszego wzrostu cen energii. We wtorek cena ropy Brent chwilowo wzrosła do 99,46 dolara za baryłkę, podczas gdy administracja Donalda Trumpa nałożyła również nowe sankcje na irański sektor lotniczy.



