świata

USA gotowe wesprzeć cywilny dialog w Sudanie

 

Departament Stanu USA poinformował, że Waszyngton jest gotowy współpracować z partnerami na rzecz wsparcia „prawdziwego i inkluzywnego dialogu kierowanego przez cywilów” w Sudanie. Rozmowy miałyby odbyć się w miejscu uzgodnionym przez strony i objąć szerokie grono przedstawicieli społeczeństwa sudańskiego, w tym osoby przesiedlone wewnątrz kraju oraz uchodźców przebywających za granicą.

Przedstawiciel Departamentu Stanu powiedział portalowi Asharq, że Stany Zjednoczone, we współpracy z sojusznikami, wielokrotnie przedstawiały propozycje humanitarnego rozejmu oraz szerszego planu pokojowego. Celem tych działań jest ratowanie życia i skierowanie Sudanu na drogę prowadzącą do dialogu politycznego prowadzonego przez samych Sudańczyków, trwałego pokoju oraz stabilnej transformacji politycznej.

Waszyngton podkreślił jednocześnie, że odpowiedzialność za zawarcie i przestrzeganie humanitarnego rozejmu spoczywa na Sudańskich Siłach Zbrojnych (SAF) oraz Siłach Szybkiego Wsparcia (RSF). USA wezwały obie strony, aby „wybrały pokój zamiast wojny i powodowania cierpienia”.

Inicjatywa Al-Burhana

Stanowisko USA pojawiło się po tym, jak w sobotę przewodniczący Sudańskiej Rady Suwerennej Abdel Fattah Al-Burhan ogłosił rozpoczęcie inkluzywnego dialogu sudańskiego zainicjowanego przez grupę krajową.

Al-Burhan zaznaczył, że dialog ma być niezależny, a państwo nie będzie organizować rozmów ani decydować o ich uczestnikach, agendzie czy wynikach. Władze mają natomiast zapewnić uczestnikom wsparcie logistyczne oraz niezbędne gwarancje prawne, polityczne i bezpieczeństwa.

Podczas przemówienia z okazji 72. rocznicy utworzenia Sudańskich Sił Zbrojnych Al-Burhan podkreślił, że rozmowy powinny odbywać się w warunkach gwarantujących swobody, tak aby ugrupowania polityczne i społeczne mogły swobodnie przedstawiać swoje stanowiska.

Według Al-Burhana droga do pokoju rozpoczyna się od zakończenia walk, złożenia broni oraz umożliwienia obywatelom powrotu do swoich miejsc zamieszkania i przywrócenia usług publicznych oraz bezpieczeństwa. Jednocześnie zaznaczył, że Chartum „nie zaakceptuje pokoju, który przywróci przywódców RSF do władzy”.

Al-Burhan zapowiedział również gwarancje prawne dla uczestników dialogu w związku z toczącymi się wobec nich postępowaniami karnymi. Zawieszenie tych postępowań nie miałoby oznaczać amnestii ani trwałego zwolnienia z odpowiedzialności, lecz jedynie „tymczasowy immunitet proceduralny”, mający stworzyć warunki sprzyjające udziałowi w rozmowach.

Uczestnicy mają otrzymać także stały immunitet za opinie i stanowiska wyrażane podczas sesji dialogu. Oznaczałoby to, że ich wypowiedzi nie mogłyby później stanowić podstawy postępowań karnych, cywilnych ani administracyjnych.

„Dialog rozpocznie się wkrótce”

Wypowiedzi przedstawicieli USA pojawiły się również po niedzielnej deklaracji premiera Sudanu Kamila Idrisa, który powiedział, że dialog sudańsko-sudański rozpocznie się wkrótce.

Idris podkreślił, że to Sudańczycy powinni samodzielnie decydować o sposobie zarządzania swoim krajem. Podczas spotkania w Chartumie z delegacją ambasadorów Rady Pokoju i Bezpieczeństwa Unii Afrykańskiej powiedział, że dialog powinien doprowadzić do „kompleksowej odbudowy narodowej, pełnego pojednania narodowego i zintegrowanej rekonstrukcji konstytucyjnej”, a następnie do wolnych i uczciwych wyborów, w których obywatele wybiorą nowych przywódców państwa.

Idris przedstawił delegacji rządową inicjatywę pokojową, która — jak powiedział — uzyskała poparcie krajowe, regionalne i międzynarodowe. Wezwał Unię Afrykańską do większego zaangażowania w sprawy Sudanu oraz do wsparcia działań rządu zmierzających do uznania RSF za organizację terrorystyczną.

Premier wskazał również „czerwone linie, których nie można przekroczyć”. Wśród nich wymienił odrzucenie stawiania Sudańskich Sił Zbrojnych i RSF na równi oraz sprzeciw wobec zagranicznej ingerencji w sprawy Sudanu.

Idris poinformował ponadto, że armia posuwa się naprzód w regionie Kordofanu i zamierza wkroczyć do Darfuru. Stanowisko to pokazuje utrzymującą się rozbieżność między rządem Sudanu a Waszyngtonem, który wzywa obie strony konfliktu do przestrzegania rozejmu.

Related Articles

Back to top button