świata

Trump: Wojska lądowe w Iranie to „strata czasu”; USA dążą do szybkiej zmiany reżimu

 

Prezydent Donald Trump oświadczył w wywiadzie telefonicznym dla NBC News, że wysłanie amerykańskich wojsk lądowych do Iranu byłoby w obecnej chwili „stratą czasu”. Amerykański przywódca zbagatelizował ostrzeżenia irańskiego ministra spraw zagranicznych Abbasa Araghchiego o „katastrofie dla najeźdźców”, twierdząc, że Teheran nie posiada już zdolności do skutecznego oporu. Według Trumpa, Iran stracił swoją marynarkę wojenną oraz „wszystko, co mógł stracić”, co czyni jakiekolwiek groźby ze strony tamtejszego rządu bezprzedmiotowymi.

Plan „oczyszczenia” struktur władzy i nowi liderzy
Mimo braku planów inwazji lądowej, Trump wyraził determinację w kwestii całkowitego usunięcia obecnych struktur przywódczych Iranu. Prezydent podkreślił, że celem operacji jest szybkie „posprzątanie wszystkiego”, aby zapobiec ewentualnej odbudowie obecnego systemu w ciągu najbliższej dekady. Przyznał również, że posiada już kandydatów na nowego lidera Iranu, choć odmówił ujawnienia ich nazwisk. Wcześniej Trump deklarował, że osobiście zaangażuje się w proces wyłaniania nowych władz po śmierci ajatollaha Alego Chameneiego, który zginął w uderzeniach rozpoczynających konflikt.

Nowa faza wojny i naloty na infrastrukturę Teheranu
W piątek w Teheranie odnotowano serię potężnych uderzeń, co Izrael określił jako „nową fazę” wojny wymierzoną bezpośrednio w infrastrukturę reżimu. Działania te są kontynuacją zmasowanej kampanii lotniczej prowadzonej wspólnie przez USA i Izrael. Waszyngton i Jerozolima dążą do całkowitej neutralizacji potencjału militarnego i politycznego Republiki Islamskiej, koncentrując się na eliminacji kluczowych punktów dowodzenia oraz obiektów o strategicznym znaczeniu dla przetrwania obecnego rządu.

Podsumowanie strat i reakcje międzynarodowe
Amerykańskie dowództwo centralne potwierdziło, że dotychczasowe naloty „poważnie zdegradowały” irańską obronę powietrzną oraz wyeliminowały setki wyrzutni rakietowych. Trump zaznaczył, że Stany Zjednoczone nie zamierzają angażować się w wieloletnią okupację, lecz stawiają na precyzyjne i niszczycielskie uderzenia, które doprowadzą do politycznego przełomu bez konieczności masowego wprowadzania piechoty na terytorium wroga. Równocześnie Departament Stanu kontynuuje wysiłki na rzecz ewakuacji obywateli USA z całego regionu Bliskiego Wschodu w obliczu nieprzewidywalności dalszych działań odwetowych Iranu.

Related Articles

Back to top button