świata

Trump potwierdza: Putin dostał zaproszenie do „Rady Pokoju”. Padły też groźby 200-procentowych ceł na francuskie wina

 

Prezydent USA Donald Trump potwierdził w poniedziałek, że zaprosił rosyjskiego przywódcę Władimira Putina do swojego projektu „Board of Peace” („Rada Pokoju”) – inicjatywy, która według Białego Domu ma w założeniu zajmować się nie tylko konfliktem w Strefie Gazy, ale też innymi sporami na świecie.

– Tak, został zaproszony – powiedział Trump, odpowiadając reporterowi na Florydzie na pytanie, czy Putin otrzymał propozycję dołączenia do tego ciała.

Macron ma odmówić, Trump odpowiada atakiem i groźbą ceł

W tej samej rozmowie Trump odniósł się także do Francji i prezydenta Emmanuela Macrona. Oświadczył, że nałoży 200-procentowe cło na francuskie wina i szampany – i zasugerował, że taki ruch miałby skłonić Macrona do zmiany stanowiska wobec inicjatywy.

Zapytany o doniesienia, że Macron nie zamierza dołączyć do rady, Trump odparł, że „nikt go nie chce”, po czym dodał, że francuski prezydent „wkrótce przestanie pełnić urząd”. Jednocześnie stwierdził, że Macron „dołączy” po wprowadzeniu ceł, choć „nie musi dołączać”.

Źródło z otoczenia Macrona przekazało, że Francja na tym etapie zamierza odrzucić zaproszenie.

Od „planu dla Gazy” do globalnej roli

Trump pierwotnie zaproponował utworzenie „Rady Pokoju” we wrześniu ubiegłego roku, przedstawiając plan zakończenia wojny w Gazie. Jednak – jak wynika z zaproszeń wysłanych w ostatnich dniach do przywódców państw – rola rady miałaby być szersza i obejmować także inne konflikty na świecie.

Według informacji Reuters projekt dokumentu (karty/charteru) rozesłany do około 60 państw przewiduje, że członkowie, którzy chcieliby utrzymać członkostwo dłużej niż trzy lata, musieliby w pierwszym roku wpłacić 1 miliard dolarów w gotówce.

Dyplomaci sygnalizowali również ostrożne reakcje rządów na inicjatywę Trumpa, wskazując, że może ona uderzać w dotychczasową rolę i mechanizmy działania Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Related Articles

Back to top button