świata

Protesty w Hawanie: Kryzys energetyczny pogłębia się przez blokadę paliwową USA

 

W środę wieczorem ulice Hawany stały się areną gwałtownych protestów. Kuba zmaga się z najpoważniejszymi od dekad przerwami w dostawie prądu, będącymi wynikiem czwartego miesiąca blokady importu paliw narzuconej przez Stany Zjednoczone. Sytuacja na wyspie, zamieszkanej przez blisko 10 milionów osób, stała się krytyczna.

Gwałtowna reakcja mieszkańców stolicy
Setki rozgniewanych Kubańczyków wyszły na ulice peryferyjnych dzielnic Hawany, blokując drogi płonącymi stertami śmieci i uderzając w garnki.

Hasła: Protestujący skandowali: „Włączcie światła!” oraz „Zjednoczony lud nigdy nie zostanie pokonany!”.

Skala zaciemnienia: W wielu częściach stolicy przerwy w dostawie energii trwają od 20 do 22 godzin na dobę. Była to największa noc demonstracji w Hawanie od początku kryzysu w styczniu 2026 roku.

Pusta rezerwa: Brak ropy i diesla
Minister Energii i Górnictwa, Vicente de la O, przyznał w mediach państwowych, że zapasy paliwa w kraju zostały całkowicie wyczerpane:

Brak rezerw: „Nie mamy absolutnie żadnego oleju opałowego ani diesla. Nie mamy żadnych rezerw” – oświadczył minister.

Sieć w kryzysie: Krajowy system energetyczny opiera się obecnie wyłącznie na krajowej ropie naftowej, gazie ziemnym i odnawialnych źródłach energii.

Problem z OZE: Choć Kuba zainstalowała w ciągu ostatnich dwóch lat 1300 megawatów mocy w energii słonecznej, niestabilność sieci spowodowana brakiem paliw konwencjonalnych uniemożliwia pełne wykorzystanie tego potencjału.

Skutki blokady i sytuacja międzynarodowa
Sytuację Kuby pogarszają czynniki zewnętrzne i restrykcyjna polityka Waszyngtonu:

Blokada Trumpa: Od stycznia 2026 roku obowiązuje dekret prezydenta Donalda Trumpa grożący cłami każdemu państwu dostarczającemu paliwo na Kubę. W efekcie Meksyk i Wenezuela wstrzymały dostawy.

Wzrost cen: Globalne ceny ropy i transportu gwałtownie wzrosły w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem, co czyni próby zakupu paliwa przez Kubę niemal niemożliwymi.

Jedyna pomoc: Od grudnia na wyspę dotarł tylko jeden duży tankowiec (rosyjski Anatolij Kołodkin), co zapewniło jedynie krótkotrwałą ulgę w kwietniu.

Reakcja ONZ
W ubiegłym tygodniu Organizacja Narodów Zjednoczonych uznała blokadę paliwową narzuconą przez administrację Trumpa za nielegalną. W oświadczeniu podkreślono, że działania te uderzają w podstawowe prawa Kubańczyków do żywności, edukacji, opieki zdrowotnej oraz dostępu do wody i sanitariatów.

Related Articles

Back to top button