Korea Południowa: Jest mało prawdopodobne, by za atakiem w Hormuz stał ktoś inny niż Iran
Wysoki rangą urzędnik w Seulu, cytowany w czwartek przez agencję informacyjną Yonhap, stwierdził, że istnieje znikome prawdopodobieństwo, aby za atakiem na południowokoreański statek handlowy w pobliżu cieśniny Ormuz stał podmiot inny niż Iran. To najmocniejsza dotychczas sugestia ze strony Korei Południowej wskazująca bezpośrednio na odpowiedzialność Teheranu.
Analiza wywiadowcza i śledztwo
Korea Południowa obecnie szczegółowo analizuje dane wywiadowcze przekazane przez Stany Zjednoczone dotyczące incydentu z 4 maja 2026 roku.
Cel ataku: Ofiarą ataku padła jednostka HMM Namu, należąca do południowokoreańskiego giganta spedycyjnego HMM. W wyniku uderzenia na statku wybuchł pożar, a dolna część rufy kadłuba została poważnie uszkodzona.
Dowody i śledztwo: Seul wysłał zespoły ekspertów do Dubaju, gdzie uszkodzony statek przechodzi obecnie inspekcję techniczną oraz badania kryminalistyczne. „Gdy zakończymy śledztwo i przedstawimy dowody, ufam, że strona irańska zareaguje w odpowiedni sposób” – powiedział urzędnik MSZ cytowany przez Yonhap.
Kontekst polityczny i reakcja USA
Choć Iran początkowo zaprzeczył odpowiedzialności za atak, od czasu rozpoczęcia oficjalnego śledztwa przez Seul powstrzymuje się od dalszych komentarzy.
Stanowisko Donalda Trumpa: Prezydent USA krótko po zdarzeniu bezpośrednio oskarżył Iran o ostrzelanie jednostki. Jednocześnie wezwał Koreę Południową do pełnego zaangażowania się w prowadzone przez USA działania mające na celu zabezpieczenie żeglugi w regionie (Operacja Epic Fury).
Presja sojusznicza: Waszyngton oczekuje od sojuszników „stania ramię w ramię” w obliczu blokad morskich i ataków na infrastrukturę handlową.
Dla rządu prezydenta Lee Jae-myunga wyniki śledztwa będą miały kluczowe znaczenie dla decyzji o ewentualnym, etapowym dołączeniu do koalicji morskiej w cieśninie Ormuz, co Seul zaczął rozważać w ostatnich dniach.



