Pakistan odrzuca doniesienia o ukrywaniu irańskich samolotów przed atakami USA
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Pakistanu stanowczo zaprzeczyło doniesieniom amerykańskiej stacji CBS News, według których Islamabad miał potajemnie umożliwić Iranowi stacjonowanie maszyn wojskowych na swoich lotniskach, by chronić je przed potencjalnymi nalotami Stanów Zjednoczonych. Rzecznik resortu ocenił te spekulacje jako próbę podważenia wysiłków na rzecz pokoju w regionie.
Kulisy kontrowersji: Raport CBS News
W poniedziałek stacja CBS News, powołując się na dwóch anonimowych urzędników USA, poinformowała, że po ogłoszeniu zawieszenia broni w kwietniu 2026 roku, Teheran wysłał kilka samolotów do bazy lotniczej Nur Khan w Rawalpindi. Wśród wymienionego sprzętu miał znaleźć się m.in. irański RC-130 – wyspecjalizowana jednostka rozpoznania i wywiadu elektronicznego.
Wyjaśnienia Islamabadu
Pakistan określił raport jako „wprowadzający w błąd i sensacyjny”. Resort dyplomacji przedstawił następujące fakty:
Logistyka rozmów: Szereg samolotów, zarówno z USA, jak i z Iranu, przybył do Pakistanu w związku z pierwszą rundą negocjacji między Waszyngtonem a Teheranem, która odbyła się w Islamabadzie w zeszłym miesiącu.
Cel obecności: Maszyny służyły do transportu personelu dyplomatycznego, zespołów bezpieczeństwa i personelu administracyjnego obsługującego proces pokojowy.
Brak celów militarnych: Obecność irańskich maszyn nie ma żadnego związku z „zabezpieczaniem sprzętu na wypadek działań wojennych”. Część personelu pozostała tymczasowo w Pakistanie w oczekiwaniu na kolejne tury rozmów, które ostatecznie się nie odbyły.
Napięta sytuacja na linii Waszyngton–Teheran
Oświadczenie Pakistanu zbiega się w czasie z gwałtownym zaostrzeniem retoryki prezydenta Donalda Trumpa, który w poniedziałek:
Określił irańską kontrpropozycję pokojową jako „głupią” i „całkowicie nieakceptowalną”.
Porównał stan zawieszenia broni do pacjenta mającego „jeden procent szans na przeżycie”.
Zapowiedział możliwość wznowienia operacji „Project Freedom” w cieśninie Ormuz, by zmusić Iran do kapitulacji.
Pakistan, działający jako jeden z głównych mediatorów (obok Kataru), podkreślił swoje zaangażowanie w redukcję napięć i zapewnił o pełnej transparentności swoich działań wobec obu stron konfliktu.



