Ataki dronów w nigeryjskim Kordofanie – nie żyje co najmniej 67 osób
Blisko 70 osób zginęło w sudańskim regionie Kordofan w wyniku dwóch niedawnych ataków z użyciem bezzałogowców. O krwawych uderzeniach poinformowały w niedzielę lokalne grupy obrony praw człowieka oraz liderzy plemienni.
Organizacja Emergency Lawyers, która dokumentuje zbrodnie i naruszenia praw człowieka w trakcie trwającego w Sudanie konfliktu, przekazała, że w sobotnim ataku drona na wioskę Kadam w stanie Kordofan Zachodni zginęło 10 osób – w tym ośmioro dzieci i dwie kobiety. Ofiary te uciekły wcześniej z rejonu Abu Kershola w Kordofanie Południowym w poszukiwaniu bezpiecznego schronienia. Zostały jednak namierzone i zaatakowane w miejscu koczowania dla uchodźców na terenie Kordofanu Zachodniego, który znajduje się pod kontrolą paramilitarnych Sił Szybkiego Wsparcia (RSF). Aktywiści nie wskazali bezpośrednio winnych tego nalotu, zaznaczyli jednak, że uderzenie nastąpiło w strefie czysto cywilnej, gdzie nie są prowadzone żadne operacje wojskowe. Świadczy to o niebezpiecznym rozszerzaniu się fali przemocy na obszary uchodźcze.
Masakra w wiosce Al-Murra i kryzys uchodźczy
Do drugiego, znacznie krwawszego ataku doszło w stanie Kordofan Północny, na obszarach, gdzie regularna armia rządowa i siły RSF toczą zacięte walki o kontrolę nad terytorium.
57 ofiar śmiertelnych: Lokalny lider plemienny poinformował, że w piątkowym nalocie dronów na wioskę Al-Murra zginęło 57 osób. Źródło to przypisuje odpowiedzialność za atak bojownikom RSF.
Ucieczka mieszkańców: Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM) przy ONZ podała w niedzielę, że jeszcze na początku tygodnia 160 mieszkańców zostało zmuszonych do opuszczenia Al-Murra z powodu drastycznego spadku poziomu bezpieczeństwa.
Wojna dronów w Sudanie
W ostatnich miesiącach obie strony konfliktu w Sudanie drastycznie zwiększyły częstotliwość wykorzystywania dronów bojowych. Szef ds. pomocy humanitarnej ONZ Tom Fletcher informował w zeszłym miesiącu, że tylko w pierwszych trzech miesiącach roku w wyniku takich uderzeń zginęło około 700 cywilów.
Wojna domowa pomiędzy armią a paramilitarnymi oddziałami RSF, która trwa już czwarty rok, doprowadziła według niektórych szacunków do śmierci 200 tysięcy ludzi. Konflikt zmusił do ucieczki ponad 11 milionów osób, a wiele regionów kraju pogrążył w katastrofalnym głodzie i klęsce głodowej.



