Palestyński przywódca ostrzega przed eskalacją na Zachodnim Brzegu. Apeluje o pokojowy opór
Jibril Rajoub, sekretarz generalny komitetu centralnego Fatahu, ostrzegł, że ataki izraelskich osadników i działania izraelskiej armii mogą doprowadzić do gwałtownej eskalacji na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu. W rozmowie z AFP w Kairze określił obecną sytuację jako zapowiedź możliwego wybuchu napięć, jednocześnie apelując do Palestyńczyków o pokojowy i bezprzemocowy opór. Rajoub uczestniczy w rozmowach z przedstawicielami różnych palestyńskich ugrupowań, w tym Hamasu. Podkreślił, że rozlew krwi nie powinien być rozwiązaniem, nawet w obliczu przemocy i represji.
Ataki osadników, obejmujące pobicia, kradzieże i inne formy przemocy wobec Palestyńczyków, nasiliły się przed wyborami parlamentarnymi w Izraelu zaplanowanymi na 27 października. Napięcia zaostrza również trwający sezon zbiorów oliwek, podczas którego osadnicy próbują utrudniać Palestyńczykom prace. Na Zachodnim Brzegu mieszka ponad 500 tys. izraelskich osadników, a otaczają ich około 3 mln Palestyńczyków. Izraelskie osiedla na tym terytorium są uznawane za nielegalne w świetle prawa międzynarodowego.
Rozmowy w Kairze dotyczą także zjednoczenia palestyńskiej reprezentacji politycznej i ustanowienia jednej władzy oraz jednej legalnej formacji zbrojnej. Tymczasem od października 2023 r. na Zachodnim Brzegu zginęło co najmniej 1125 Palestyńczyków, głównie z rąk izraelskiego wojska, a według ONZ ataki osadników pochłonęły 23 palestyńskie ofiary. W tym samym okresie w palestyńskich atakach zginęło co najmniej 49 Izraelczyków. W Strefie Gazy liczba zabitych Palestyńczyków przekroczyła 74,4 tys. — wynika z danych tamtejszego ministerstwa zdrowia.



