Izraelskie władze zburzyły dom w Szefaram, nasilają się rozbiórki w arabskich miejscowościach
Władze izraelskie zburzyły w poniedziałek dom w arabskim mieście Szefaram, uzasadniając decyzję brakiem pozwolenia na budowę. Rozbiórka odbyła się w dzielnicy Al-Kasara, gdzie zagrożonych zniszczeniem jest również sześć innych domów – podała Palestyńska Agencja Informacyjna.
Budynek należał do Safiyi Hajirat, palestyńskiej obywatelki Izraela, i był zamieszkany przez cztery osoby. Według lokalnego portalu Arab48 dom miał około 140 m kw. powierzchni i znajdował się na działce o wielkości 200 m kw. W ostatnich dwóch miesiącach rozbiórki nasiliły się także w arabskich miejscowościach Ibillin, Kabul, Dajr al-Asad i Umm al-Fahm oraz na południu, w regionie Negew.
W ubiegłym miesiącu izraelskie władze zburzyły trzy domy w Umm Numaila oraz budynki w Abu Quraynat, dwóch nieuznawanych przez Izrael wsiach w pobliżu miasta Rahat. Rząd izraelski uznaje około 40 beduińskich wiosek na Negewie za nielegalne, twierdząc, że około 55 tys. mieszkańców nie może udokumentować praw do ziemi. Społeczności te borykają się z brakiem elektryczności, wody, transportu i podstawowych usług publicznych. Arabscy obywatele Izraela to około 1,6 mln osób, czyli 20 proc. ludności kraju.



