polityka

Szef izraelskiej komisji wyborczej: dochodzenie nie podważy wyników głosowania

 

Przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej Izraela Noam Sohlberg zapewnił w niedzielę, że dochodzenie dotyczące podejrzeń o zagraniczne finansowanie nie wpłynie na wiarygodność ani ostateczne wyniki niedawnych wyborów parlamentarnych. Śledztwo prowadzone przez służbę bezpieczeństwa wewnętrznego Szin Bet rozpoczęto na jego wniosek. Ma ono ustalić, czy arabska partia Ra’am otrzymała środki finansowe z Kataru. Zarówno ugrupowanie, jak i władze tego państwa zaprzeczają oskarżeniom.

Sohlberg podkreślił, że wybory do 26. Knesetu przebiegły prawidłowo, a zgłoszone nieprawidłowości są nadal jedynie podejrzeniami. Zapowiedział dokładne zbadanie sprawy i ustalenie wszystkich okoliczności. Zaznaczył jednocześnie, że nawet potwierdzenie zarzutów nie podważyłoby rzetelności całego procesu wyborczego ani jego ogólnych rezultatów. Zaapelował również, by dochodzenie nie stało się powodem kwestionowania głosów arabskiej społeczności. Podkreślił, że wysoka frekwencja jest pozytywnym zjawiskiem we wszystkich grupach społeczeństwa.

Sprawa wywołała napięcia polityczne po tym, jak premier Benjamin Netanjahu i jego partia Likud oskarżyli arabskie ugrupowania o „kradzież” wyborów. Arabskie partie zdobyły rekordową liczbę mandatów, dzięki czemu mogą odegrać istotną rolę w rozmowach o utworzeniu rządu opozycji. Lider Ra’am Mansur Abbas zaprzeczył, by jego partia miała jakikolwiek związek z zarzucanym finansowaniem, i poparł przeprowadzenie dochodzenia. Katar określił oskarżenia jako „absurdalne i niebezpieczne”. Główny rywal Netanjahu, Gadi Eisenkot, zarzucił premierowi próbę delegitymizowania wyników wyborów.

 

Related Articles

Back to top button