Ukraińskie drony uderzyły w rosyjski zakład przemysłowy. Kijów twierdzi, że celem była duża rafineria
Rosyjskie władze poinformowały w niedzielę o nocnym ataku dronów na zakład przemysłowy w rejonie Kstowa, na wschód od Moskwy. Gubernator obwodu niżnonowogrodzkiego Gleb Nikitin przekazał, że obiekt doznał poważnych uszkodzeń w wyniku zmasowanego uderzenia. Według jego wstępnych danych rosyjska obrona zniszczyła ponad 100 dronów, a atak nie spowodował ofiar. Gubernator nie sprecyzował, jaką działalność prowadzi uszkodzony zakład.
Ukraińskie media podały, że celem była rafineria ropy naftowej w Kstowie, zaliczana do największych tego typu zakładów w Rosji. Produkuje ona paliwa i środki smarne. Kijów niezmiennie atakuje rosyjskie obiekty naftowe i gazowe w odpowiedzi na rosyjskie uderzenia w ukraińską infrastrukturę energetyczną. Moskwa poinformowała w piątek, że Ukraina wznowiła ataki na rafinerie po kilkudniowej przerwie.
Rosyjski wicepremier Aleksandr Nowak przekazał w telewizji państwowej, że ukraińskie siły zaatakowały trzy rafinerie oraz jeden kompleks gazowo-chemiczny. Ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną były również przedmiotem nacisków ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa, który od kilku tygodni wzywał Kijów do ich wstrzymania, wskazując na ich wpływ na wzrost cen oleju napędowego.



