Nabil Fahmy nowym sekretarzem generalnym Ligi Państw Arabskich
Liga Państw Arabskich oficjalnie zatwierdziła doświadczonego egipskiego dyplomatę Nabila Fahmy’ego na stanowisko nowego szefa tej organizacji. Decyzja zapadła podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych w Ammanie.
Pięcioletnia kadencja Fahmy’ego jako sekretarza generalnego rozpocznie się na początku lipca. Zastąpi on na tym stanowisku Ahmeda Aboula Gheita, który kierował tą regionalną organizacją przez dwie kolejne kadencje.
Tradycja kairskiej dyplomacji
Fahmy, który stał na czele egipskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych od czerwca 2013 do lipca 2014 roku, zostanie ósmym egipskim szefem tej liczącej 22 członków organizacji z siedzibą w Kairze. Jego kandydatura została jednogłośnie nominowana przez państwa członkowskie już w marcu.
W historii Ligi Państw Arabskich, założonej w 1945 roku jako forum polityczne do wypracowywania konsensusu między krajami arabskimi, stanowisko to tylko raz piastował polityk spoza Egiptu. Był nim Tunezyjczyk Chedli Klibi w latach 80. XX wieku – stało się tak wówczas dlatego, że członkostwo Egiptu zostało zawieszone w odwecie za podpisanie traktatu pokojowego z Izraelem, co złamało ówczesny konsensus w regionie.
„Wielka odpowiedzialność” w czasach niepokoju
Komentując swój wybór, 75-letni Fahmy podkreślił, że objęcie tej funkcji to „ogromna odpowiedzialność”, szczególnie w obliczu obecnej sytuacji geopolitycznej.
„Mamy do czynienia z rażącymi naruszeniami prawa międzynarodowego przez agresorów, którzy zdradziecko zaatakowali nasze kraje i nasze bezpieczeństwo, a także przez innych, których długotrwała okupacja naszych ziem uniemożliwia naszym braciom korzystanie z ich prawowitych praw” – oświadczył dyplomata.
Choć nowy sekretarz generalny nie wymienił wprost z nazwiska Izraela ani Iranu, jego wypowiedź w pełni wpisuje się w dotychczasową linię retoryczną organizacji wobec obu tych państw i trwających konfliktów na Bliskim Wschodzie.



