Izraelscy osadnicy zakładają nowy nielegalny przyczółek w Dolinie Jordanu
Grupy uzbrojonych izraelskich osadników założyły nową nielegalną osadę (tzw. przyczółek/placówkę) w pobliżu palestyńskiego miasta Al-Auja, położonego niedaleko Jerycha we wschodniej części okupowanego Brzegu Zachodniego. Według agencji prasowej Wafa, w poniedziałek duże i uzbrojone grupy osadników przeprowadziły prace ziemne przy użyciu buldożerów, dążąc do siłowego stworzenia „nowej rzeczywistości kolonialnej” bezpośrednio na miejscu.
Hassan Mleihat, przewodniczący Stowarzyszenia Al-Baidar na rzecz Obrony Praw Beduinów, poinformował, że w rejonie Al-Auja funkcjonuje obecnie już siedem tzw. pasterskich przyczółków osadniczych. Stanowią one narzędzie systematycznego wypierania rdzennej ludności.
Presja na społeczności beduińskie i plany aneksji
Działania osadników drastycznie wpływają na strukturę demograficzną regionu i bezpieczeństwo lokalnych mieszkańców:
Ucieczka ludności: W styczniu 121 palestyńskich rodzin (łącznie blisko 620 osób) zostało zmuszonych do ucieczki z pobliskiej miejscowości Ras Al-Auja na zachód od Al-Auja. Powodem były powtarzające się ataki ze strony osadników, którzy założyli w pobliżu pasterską placówkę, regularnie najeżdżali beduińskie osady oraz odcinali im dostęp do tradycyjnych pastwisk.
Plany aneksji: Narastająca aktywność osadnicza oraz likwidacja beduińskich enklaw wpisują się w oficjalne plany rządu Izraela, które zakładają formalną aneksję Doliny Jordanu oraz rejonu Morza Martwego. Obszar ten obejmuje niemal 30 procent całego terytorium Brzegu Zachodniego.
Kolejne incydenty i zatrzymania na Brzegu Zachodnim
Poniedziałek przyniósł również serię innych incydentów na terytoriach okupowanych. W miejscowości Burin, położonej na południe od Nablusu, izraelscy osadnicy zaatakowali palestyńskiego rolnika, uniemożliwiając mu pracowanie na własnym polu.
Równolegle operacje prowadziło izraelskie wojsko. Siły bezpieczeństwa zatrzymały 15 Palestyńczyków podczas serii skoordynowanych nalotów na miasta Brzegu Zachodniego. Z kolei w miejscowości Beita (również na południe od Nablusu) izraelskie oddziały dokonały wyburzenia punktów handlowych znajdujących się na lokalnym targu warzywnym.



