Liban stawia na masowe szkolenia z AI, by odbudować gospodarkę
Liban chce wykorzystać sztuczną inteligencję do przyspieszenia cyfryzacji i odbudowy gospodarki. Minister ds. technologii i sztucznej inteligencji Kamal Shehadi poinformował, że AI wykorzystuje obecnie 27 proc. mieszkańców kraju, co daje Libanowi piąte miejsce w regionie. Rząd chce jednak przeszkolić co najmniej 1,1 mln osób, a w ciągu kilku lat objąć programem połowę społeczeństwa.
W ramach uruchomionej wspólnie ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi inicjatywy „One Million Lebanese AI Experts” milion Libańczyków ma zdobyć praktyczne umiejętności związane z generatywną AI i tworzeniem poleceń dla modeli. Oprócz tzw. „prompterów” program ma przygotować 15–20 tys. specjalistów, którzy będą tworzyć cyfrowe usługi i rozwiązania dla różnych sektorów gospodarki. Szkolenia prowadzą firmy technologiczne, uczelnie, organizacje pozarządowe i samorządy.
Shehadi podkreśla, że efekty programu będą widoczne dopiero w dłuższej perspektywie. Rząd chce jednocześnie poprawić warunki dla startupów technologicznych, przyciągnąć inwestorów z państw Zatoki i odbudować sektor bankowy. Minister ostrzega, że wraz z rozwojem AI wszystkie zawody będą stopniowo podlegać zmianom, dlatego – jego zdaniem – zdobycie nowych kompetencji ma pomóc Libańczykom pozostać konkurencyjnymi i rozwijać kariery w kraju.



