świata

Tragedia na Morzu Czarnym: Rosyjski atak na statek towarowy, nie żyje 5 osób

 

Siły rosyjskie uderzyły w międzynarodowy statek towarowy płynący po Morzu Czarnym w pobliżu Odessy. W wyniku ataku zginęło co najmniej pięciu członków załogi – poinformowały w niedzielę ukraińskie władze.

Jednostka pływająca pod banderą Gwinei Bissau opuściła port z ładunkiem kukurydzy. Premier Ukrainy Serhij Korecki przekazał, że na pokładzie znajdowała się 18-osobowa załoga składająca się z siedemnastu marynarzy z Indii i Syrii oraz jednego Ukraińca.

Dramatyczna sytuacja na morzu
Osiem osób udało się bezpiecznie ewakuować i uratować z pokładu statku, na którym jeszcze późnym wieczorem w niedzielę szalał pożar. Los pięciu kolejnych członków załogi pozostaje nieznany – trwają ich poszukiwania. Świadkowie oraz korespondenci agencji Reuters przebywający w Odessie potwierdzili, że z dużej jednostki dryfującej u wybrzeży miasta unoszą się gęste kłęby dymu.

Moskwa nie skomentowała oficjalnie tego zdarzenia. Warto jednak zauważyć, że w ostatnich tygodniach Rosja drastycznie nasiliła ataki na głębokowodne porty w południowej Ukrainie, przez które przechodzi większość krajowego eksportu zboża oraz innych kluczowych towarów.

Uderzenie ostro skomentował pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych Ukrainy, Andrij Sybiha:

„Cywilny statek. Międzynarodowa załoga. Trasa służąca globalnemu bezpieczeństwu żywnościowemu. Putin zobaczył w tym kolejny cel” – napisał szef ukraińskiej dyplomacji na platformie X. „Ten atak nie pozostawia złudzeń. Rosja Putina nie dba o to, kogo zabija”.

Czarna seria ataków na infrastrukturę portową
Niedzielny incydent to kolejny element zmasowanej kampanii uderzeń w ukraiński sektor portowy. Zaledwie dzień wcześniej, w sobotę, jedna osoba zginęła podczas rosyjskiego ataku na infrastrukturę portową w Odessie – trafiono wówczas statek handlowy pływający pod banderą Antigui i Barbudy. Z kolei w piątek w wyniku skoordynowanych nalotów na Odessę i Mikołajów życie straciły trzy osoby.

Related Articles

Back to top button