świata

Prezydent Iranu: „zamieszki nie mogą zakłócać życia społecznego”. Teheran oskarża USA i Izrael o podsycanie protestów

 

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian powiedział w niedzielę, że „chuligani” nie powinni mieć możliwości zakłócania porządku społecznego. To jego pierwsze publiczne wystąpienie po trzech nocach nasilonych protestów przeciwko władzom kraju.

W wywiadzie dla państwowej telewizji Pezeszkian podkreślił, że protestowanie jest prawem obywateli, ale – podobnie jak inni przedstawiciele władz – wyraźnie rozróżnił między społecznym gniewem wynikającym z trudnej sytuacji gospodarczej a działaniami „zadymiarzy”, których władze mają oskarżać o powiązania i wsparcie z zagranicy.

– Ludzie nie powinni pozwolić, aby zadymiarze zakłócali społeczeństwo. Ludzie powinni wierzyć, że my (rząd) chcemy ustanowić sprawiedliwość – powiedział prezydent w rozmowie z nadawcą IRIB.

Wezwał Irańczyków, by „zjednoczyli się” i nie dopuścili do wywoływania zamieszek na ulicach.

– Jeśli ludzie mają obawy, wysłuchamy ich. Naszym obowiązkiem jest ich wysłuchać i rozwiązać problemy. Jednak naszym najwyższym obowiązkiem jest nie dopuścić, by zadymiarze przyszli i zakłócili społeczeństwo – dodał.

Oskarżenia wobec USA i Izraela

Pezeszkian oskarżył Stany Zjednoczone i Izrael o próbę eskalowania niepokojów społecznych w kontekście dyskusji o gospodarce i – jak to ujął – rozwiązań, nad którymi pracuje rząd.

– Wzięli niektórych ludzi w kraju i za granicą i ich szkolili. Sprowadzili do kraju terrorystów z zagranicy – powiedział, określając osoby, które miały podpalić meczet, jako „nieludzkie”.

Państwowa telewizja pokazywała obrazy płonących budynków, w tym meczetu. Władze przekazują również, że w zamieszkach zginęli członkowie sił bezpieczeństwa.

Reakcje Trumpa i Netanjahu

Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że jego kraj „jest gotów pomóc” demonstrantom, a także groził nowymi działaniami militarnymi wobec władz Iranu „jeśli zaczną zabijać ludzi”.

Z kolei premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział w niedzielę, że ma nadzieję, iż Iran wkrótce zostanie uwolniony spod – jak to określił – „jarzma tyranii”.

Related Articles

Back to top button