świata

Prezydent Iranu: USA chcą wywołać protesty poprzez blokadę gospodarczą

 

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian oświadczył w czwartek, że jego kraj mierzy się z najostrzejszą blokadą i najpoważniejszymi trudnościami od rewolucji islamskiej w 1979 r. W przemówieniu transmitowanym przez irańską telewizję państwową oskarżył Stany Zjednoczone o celowe pogarszanie warunków życia Irańczyków, by wywołać społeczne niezadowolenie i doprowadzić do protestów. Według Pezeszkiana Waszyngton chce w ten sposób osiągnąć swoje cele polityczne.

Iran i Stany Zjednoczone pozostają w stanie wojny od 28 lutego, kiedy amerykańskie i izraelskie uderzenia doprowadziły do śmierci najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego. USA wprowadziły blokadę irańskich portów w odpowiedzi na zamknięcie przez Teheran strategicznej cieśniny Ormuz. Działania te doprowadziły do zatrzymywania lub przekierowywania statków płynących do irańskich portów i wypływających z nich.

Władze Iranu wielokrotnie oskarżały USA i Izrael o podsycanie niepokojów wewnętrznych. W ostatnich miesiącach irańskie władze przeprowadziły egzekucje kilku osób oskarżonych o współpracę z przeciwnikami kraju. Pod koniec grudnia ubiegłego roku w Iranie wybuchły protesty związane z kosztami życia, które rozprzestrzeniły się na cały kraj i przerodziły w szerszy ruch antyrządowy. Irańskie władze obarczyły za nie odpowiedzialnością Stany Zjednoczone i Izrael.

 

Related Articles

Back to top button