Tankowiec stanął w ogniu w Zatoce Omańskiej. Iran mówi o naruszeniu zakazanej strefy
Irańskie wojsko poinformowało w czwartek, że tankowiec przewożący ropę stanął w ogniu w Zatoce Omańskiej podczas próby przepłynięcia przez obszar uznany przez Teheran za zakazany. Według komunikatu przytoczonego przez irańską telewizję państwową jednostkę wykryły służby obserwacyjne marynarki wojennej. Wojsko twierdzi, że tankowiec wyłączył systemy śledzenia i próbował przedostać się przez objętą zakazem strefę. Nie ustalono, co spowodowało pożar ani kto za niego odpowiada.
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM), odpowiedzialne za amerykańskie operacje wojskowe w regionie i egzekwowanie blokady irańskich portów, nie skomentowało dotąd zdarzenia. Granice zakazanej strefy irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła we wrześniu. Według jej rzecznika obszar obejmuje część Zatoki Omańskiej i Morza Arabskiego, wzdłuż szlaku prowadzącego do cieśniny Ormuz. Teheran zapowiedział sankcje wobec jednostek naruszających zakaz, nie grożąc jednak wprost użyciem siły. Od wybuchu wojny z USA w lutym Iran uznaje cieśninę Ormuz za zamkniętą, a jego siły morskie wielokrotnie atakowały statki oskarżane o korzystanie z nieautoryzowanych tras.



