świata

Cypr obawia się wykluczenia przez Turcję z szczytu klimatycznego ONZ

 

Rząd w Nikozji wyraził w czwartek głębokie zaniepokojenie sygnałami, że może nie otrzymać zaproszenia na nadchodzący globalny szczyt klimatyczny ONZ (COP31), który odbędzie się w listopadzie 2026 roku. Powodem potencjalnego wykluczenia jest trwający od dekad konflikt polityczny z gospodarzem tegorocznej konferencji – Turcją.

Konferencja COP31 ma odbyć się w południowotureckim kurorcie Antalya. Turcja oficjalnie nie uznaje suwerenności Republiki Cypru, będącej pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej.

Dyplomatyczny bojkot w tle historycznego podziału
Wyspa Cypr pozostaje podzielona od 1974 roku, kiedy to turecka inwazja wojskowa nastąpiła w odpowiedzi na pucz cypryjskich Greków wspierany przez ówczesną juntę wojskową w Atenach. Proklamowana w 1983 roku Turecka Republika Cypru Północnego jest uznawana na arenie międzynarodowej wyłącznie przez Ankarę. Z kolei międzynarodowo uznawany rząd w Nikozji kontroluje południową, grecką część wyspy, lecz dla Turcji formalnie nie istnieje.

Napięcia na linii Nikozja–Ankara przeniosły się na grunt dyplomacji klimatycznej:

Wybiórcze zaproszenia: „Jesteśmy zaniepokojeni informacjami wskazującymi na to, że Turcja zamierza zaprosić na COP31 tylko 26 państw członkowskich Unii Europejskiej, celowo pomijając nasz kraj” – oświadczyła cypryjska minister środowiska Maria Panayiotou po spotkaniu ze swoimi unijnymi odpowiednikami w Luksemburgu.

Ignorowanie prezydencji: Sytuacja jest tym bardziej napięta, że Cypr sprawuje obecnie rotacyjną prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. Pomimo tego, od samego początku spotkań przygotowawczych organizowanych przez Ankarę, cypryjscy delegaci nie zostali zaproszeni na żadne z nich.

To nie pierwszy taki incydent – już w maju 2026 roku Unia Europejska oficjalnie skrytykowała Turcję za to, że nie dopuściła przedstawicieli Cypru do udziału w zamkniętym briefingu informacyjnym dotyczącym przygotowań do listopadowego szczytu.

Pełna solidarność Brukseli
Minister Panayiotou podkreśliła, że w obliczu dyskryminacyjnych działań ze strony Turcji oczekuje zdecydowanej i jednolitej reakcji całego bloku europejskiego. Zapewniła, że unijne procedury nie pozwalają na to, by państwo trzecie decydowało o kształcie delegacji członkowskich na forach ONZ.

Słowa cypryjskiej minister spotkały się z natychmiastową odpowiedzią w Brukseli. Unijny komisarz ds. działań w kwestii klimatu, Wopke Hoekstra, potwierdził w czwartek, że podczas obrad w Luksemburgu wszystkie państwa członkowskie przekazały Cyprowi wyrazy pełnej solidarności. Dyplomaci w kuluarach sugerują, że jeśli Turcja nie zmieni stanowiska i nie wyśle oficjalnego zaproszenia dla Nikozji, UE może rozważyć obniżenie rangi swojej delegacji lub zbojkotowanie wybranych paneli wysokiego szczebla podczas szczytu w Antalyi.

Related Articles

Back to top button