Syria: rząd zawiera nowe zawieszenie broni z siłami kurdyjskimi
Syryjski rząd i kierowane przez Kurdów Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) uzgodniły we wtorek nowe zawieszenie broni. Porozumienie ogłoszono w momencie, gdy Stany Zjednoczone oceniły, że rola SDF jako głównej siły walczącej z Daesh „w dużej mierze się wyczerpała”.
Decyzja o rozejmie zapadła po tym, jak syryjska armia wysłała posiłki w kierunku prowincji Hasaka – kluczowego bastionu SDF na północnym wschodzie kraju – oraz po tym, jak siły kurdyjskie wycofały się z obozu Al-Hol. Ośrodek ten od lat skupia tysiące osób podejrzewanych o powiązania z Daesh, w tym także cudzoziemki i dzieci.
Czterodniowy rozejm od wtorkowego wieczoru
Ministerstwo obrony w Damaszku poinformowało, że zawieszenie broni ma obowiązywać przez cztery dni, począwszy od wtorkowego wieczoru. SDF przekazały, że są gotowe respektować rozejm i „iść naprzód” we wdrażaniu porozumienia ogłoszonego w niedzielę.
Niedzielna umowa między prezydentem Syrii Ahmedem Al-Sharaa a dowódcą SDF Mazloum Abdim zakłada integrację kurdyjskiej administracji – działającej dotąd de facto autonomicznie – z państwowymi strukturami Syrii. To rozwiązanie jest opisywane jako poważny cios dla Kurdów, którzy przez lata kontrolowali rozległe tereny północy i wschodu kraju.
Kurdowie tracą kolejne obszary
SDF jeszcze niedawno sprawowały władzę nad znaczną częścią północno-wschodniej Syrii, zdobytej podczas walk z Daesh przy wsparciu międzynarodowej koalicji pod przewodnictwem USA. Jednak po eskalacji działań sił rządowych, która rozpoczęła się wcześniej w Aleppo, Kurdowie wycofali się już z arabskich prowincji Rakka i Dajr az-Zaur, gdzie znajdują się też najważniejsze pola naftowe kraju.
Reporterzy na miejscu obserwowali duże wzmocnienia wojsk rządowych kierowane do prowincji Hasaka. Jeden z oficerów przekazał, że jego kolumna czołgów porusza się z dodatkowym wsparciem pojazdów szturmowych i obronnych.
USA: misja SDF przeciw Daesh „w dużej mierze wygasła”
Amerykański wysłannik Tom Barrack stwierdził, że „pierwotny cel SDF jako głównej siły anty-Daesh na lądzie w dużej mierze wygasł”, ponieważ Damaszek ma być obecnie gotowy i zdolny do przejęcia odpowiedzialności za bezpieczeństwo – w tym kontrolę nad ośrodkami detencyjnymi i obozami związanymi z Daesh.
Syryjska prezydencja poinformowała we wtorek o nowym „porozumieniu” z Kurdami w sprawie przyszłości kurdyjskich obszarów prowincji Hasaka. Kurdowie mają cztery dni na konsultacje, by opracować szczegółowy plan integracji regionu. Jeśli zostanie on sfinalizowany, wojska rządowe nie mają wchodzić do centrów miast Hasaka i Kamiszli ani do kurdyjskich wsi.
Napięcie na ulicach Hasaki i Kamiszli
W samej Hasace mieszkańcy – w tym kobiety i osoby starsze – byli widziani z bronią, deklarując poparcie dla SDF, które prowadziły patrole i obsadzały posterunki. Jeden z bojowników, Shahine Baz, powiedział: „Obiecujemy naszemu narodowi, że będziemy go chronić do końca”.
W Kamiszli 55-letnia Hasina Hammo, trzymając karabin Kałasznikowa, mówiła: „Nie poddamy się”.
Al-Hol i więzienia Daesh: kto przejmie kontrolę?
SDF oświadczyły, że były zmuszone wycofać się z Al-Hol i przegrupować w pobliżu miast północnej Syrii „narażonych na rosnące ryzyko i zagrożenia”. Kurdyjskie obozy i więzienia na północnym wschodzie nadal przetrzymują dziesiątki tysięcy osób o domniemanych powiązaniach z Daesh, mimo że organizacja straciła kontrolę terytorialną niemal siedem lat temu. Al-Hol pozostaje największym z takich obozów.
Syryjskie ministerstwo obrony zapewniło, że jest gotowe przejąć odpowiedzialność za Al-Hol „oraz wszystkich więźniów Daesh”.



