Publicysta „The Daily Telegraph” wzywa do przyjęcia Arabii Saudyjskiej do G7
Arabia Saudyjska powinna zostać zaproszona do dołączenia do Grupy Siedmiu (G7), aby organizacja ta mogła dostosować się do zmieniającego się ładu światowego. Taką tezę postawił Ken Costa, były przedstawiciel premiera Wielkiej Brytanii ds. Arabii Saudyjskiej, w swoim artykule opublikowanym na łamach brytyjskiego dziennika „The Daily Telegraph”.
Costa argumentuje, że choć G7 powstało w latach 70. XX wieku w obliczu ówczesnego kryzysu naftowego, od tamtego czasu świat przeszedł diametralną transformację. Na arenie międzynarodowej pojawiły się nowe potęgi gospodarcze i geopolityczne, tymczasem struktura grupy pozostała praktycznie niezmieniona i nie odzwierciedla już realiów globalnych wpływów.
Silniejsza pozycja niż innych kandydatów
Brytyjski publicysta uważa, że Rijad ma znacznie mocniejsze podstawy do ubiegania się o członkostwo niż inne kraje wymieniane dotychczas jako potencjalni kandydaci do rozszerzenia bloku (takie jak Australia, Korea Południowa, Hiszpania czy Indonezja). Swój wywód opiera na rosnących wpływach dyplomatycznych Królestwa oraz jego statusie kluczowego gracza na Bliskim Wschodzie.
Wśród najważniejszych atutów Arabii Saudyjskiej autor wymienia:
Strategiczne znaczenie na rynkach energii oraz decydujący głos w ramach sojuszu OPEC+,
Rolę mediatora zaangażowanego w poprawę stosunków między Iranem a innymi państwami regionu (w kontekście m.in. obecnego paktu pokojowego),
Pozycję geopolitycznego pomostu łączącego Chiny ze światem Zachodu,
Utrzymywanie silnych relacji ze wszystkimi światowymi mocarstwami – zarówno z USA, jak i z Chinami oraz Rosją.
Wezwanie dla Londynu: Czas na nowe G8
Niedawne konflikty zbrojne na Bliskim Wschodzie w opinii Costy dobitnie pokazały, że region ten wciąż ma fundamentalne znaczenie strategiczne, a państwa Zachodu muszą utrzymywać bliskie sojusze z kluczowymi krajami arabskimi. Arabia Saudyjska już teraz jest traktowana jako nieodzowny uczestnik globalnej dyplomacji, z którym liderzy G7 regularnie konsultują najważniejsze globalne kryzysy.
Rozszerzenie grupy o Rijad pomogłoby G7 utrzymać polityczną sterowność i znaczenie w coraz bardziej wielobiegunowym świecie. Ken Costa wezwał rząd w Londynie, aby Wielka Brytania przejęła inicjatywę i stanęła na czele wysiłków mających na celu zaproszenie Arabii Saudyjskiej do nowo sformatowanej grupy G8.
Arabia Saudyjska jest już członkiem grupy G20. W 2020 roku zapisała się w historii jako pierwszy kraj arabski, który przewodniczył temu forum i zorganizował jego oficjalny szczyt.



